Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: So lut 17, 2007 10:16 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): So lut 17, 2007 10:11
Posty: 5
Lokalizacja: Warszawa
Sejm właśnie przepchnął obowiązek poruszania się samochodami na światłach przez cały rok. Tak więc piesi, jak i rowerzyści przestaną być widoczni w gęstym ruchu drogowym, co zaowocuje ogromnym wzrostem wypadków z ich udziałem. I znowu mamy przerzucanie ryzyka komunikacyjnego na najsłabszych, niechronionych uczestników ruchu drogowego :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 20, 2007 17:26 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sty 07, 2007 14:50
Posty: 106
Ciekawe kiedy uchwalą obowiązek chodzenia w kaskach i zakładania ochraniaczy oraz kamizelek odblaskowych?

_________________
|..Pozdrawiam..|
|.....SeBeQ......|
|--=--=--=--=--| ..:: Make Gravity Your Slave ::..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 15, 2007 11:28 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Cz mar 15, 2007 9:30
Posty: 14
Lokalizacja: Żoliborz, Bielany
Zgadzam się z Avissa. Też mnie ten przepis przeraził i zastanawiam się, ilu rowerzystów z tego powodu ulegnie wypadkom. Po kilku latach obowiązywania tego przepisu, kierowcy nabędą nawyku zwracania uwagi praktycznie tylko na to, co świeci. Zatem będzie rosło ryzyko niezauważenia rowerzysty czy pieszego.

Ja od wielu lat prawie zawsze zakładam odblaskową kamizelkę, co polecam także innym, ale przymusu jej stosowania nie uważam za zasadny - z podobnych względów jak przymusu zakładania kasków. Choć i tak uważam, że taka kamizaleka powinna być bardziej promowana dla poprawy bezpieczeństwa niż kask. Mało kto zauważa też rolę lusterka w poprawie bezpieczeństwa rowerzysty, a jest ona wielka!

Oby tylko ktoś "mądry" nie wpadł na konieczność jazdy z zapalonymi światłami także przez rowerzystów. Abstrahując od niewygodności i ogromnych kosztów takiego rozwiązania, żadne rowerowe światło nie jest w stanie świecić tak mocno, by być widzianym w dzień...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 16, 2008 21:11 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://www.zw.com.pl/artykul/240834.html

Cytuj:
Włączone światła nie ograniczyły liczby kolizji
Konrad Majszyk, Marek Kozubal 16-04-2008, ostatnia aktualizacja 16-04-2008 21:34

Obowiązkowa jazda na światłach przez całą dobę nie zmniejszyła liczby wypadków w kraju – twierdzą policjanci. – A ich zapalanie zanieczyszcza atmosferę – dodają ekolodzy.

Na razie jedynym efektem tego, że od roku muszę jeździć na światłach, jest to, że już trzy razy wymieniałam żarówki – mówi pani Małgorzata.Jednak z danych stołecznej policji wynika, że w porównaniu do poprzedniego roku w Warszawie liczba wypadków spadła o 5,2 proc., a kolizji o 9,6 proc. Mniej było też rannych o 182 osoby, ale zginęły dwie więcej.

– Warszawa jest jednak ewenementem, w całym kraju liczba wypadków i kolizji zwiększyła się – mówi Marcin Szyndler ze stołecznej policji.Choć nikt nie badał, jaki wpływ na bezpieczeństwo mają zapalone przez całą dobę światła, policjanci nie ukrywają: – Bardziej niż na światła wskazywałbym na skuteczne działania drogówki i wprowadzenie fotoradarów – mówi Szyndler.

– Światła mogą mieć znaczenie tylko poza miastem. Tam pędzący samochód może niebezpiecznie wtopić się w otoczenie – utrzymuje Jan Makarewicz z Automobilklubu Polski. – Warszawa jest dość dobrze oświetlona. Nawet auto jadące w nocy bez świateł będzie widoczne.

– Jazda po mieście w dzień ze światłami to kompletna bzdura, nie ma wpływu na bezpieczeństwo – dodaje biegły sądowy Sławomir Gołębiowski. – Na dodatek auto na światłach pali o ponad 1,5 proc. więcej, przyczyniając się do zanieczyszczenia środowiska. To większe spalanie kosztuje polskich kierowców dodatkowo 650 mln zł rocznie na paliwo – szacuje.Z wyliczeń tygodnika „Auto Świat” wynika, że efektem tego może być emisja setek tysięcy ton dwutlenku węgla. – Większy wpływa na poprawę bezpieczeństwa miałoby ostre ściganie kierowców, którzy przekraczają prędkość – mówi Wojciech Szymalski, ekolog ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze.

W styczniu tego roku z obowiązku używania świateł przez całą dobę wycofała się Austria. Tamtejsi ekonomiści obliczyli, że liczba wypadków nie spadła, za to o 250 tys. ton wzrosła emisja szkodliwych gazów. We Włoszech światła mają być używane w terenie niezabudowanym, a w Portugalii na autostradach.

– Na razie nie pracujemy nad wycofaniem się z tego przepisu, ale warto o tym dyskutować – mówi Michał Czeszejko-Sochacki z Komendy Głównej Policji.

Źródło : Życie Warszawy

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 20, 2008 13:59 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://www.rp.pl/artykul/123249.html

Cytuj:
Włączone światła aut: zero pożytku

Adam Maciejewski 20-04-2008, ostatnia aktualizacja 20-04-2008 07:29

Miliardy złotych wydaliśmy już na używanie świateł w dzień. Przez rok do atmosfery trafiło niepotrzebnie pół miliona ton dwutlenku węgla.

Od 1 stycznia tego roku w Austrii zlikwidowano obowiązek jazdy z włączonymi światłami mijania w ciągu dnia. W Europie więcej już jest państw, które nie oczekują włączania świateł. Tymczasem od kwietnia zeszłego roku przepis ten wprowadzono w Polsce. Po roku wiadomo już, ze na nowym przepisie zarobili głównie dostawcy żarówek, których sprzedaż wzrosła o ponad 60 proc. i budżet państwa, bo o 0,5 procent wzrosło zużycie paliwa przez 15 mln krajowych i 72 mln jadących tranzytem aut. Dodatkowe paliwo kosztowało przez rok 2,1 miliarda złotych.

„Rzeczpospolita“ dotarła do danych z których wynika, że nowy przepis nie dał efektów, bo nie spadła liczba wypadków.

- Ze statystyk wypadków drogowych, które wydarzyły się w ciągu dnia w miesiącach maj – sierpień 2007 i 2006 wynika, że nie ma zmian na lepsze. Wypadków i ich ofiar było w 2007 roku więcej niż rok wcześniej, a przecież miało ich być aż o 20 proc mniej! Wniosek jest prosty: jazda ze światłami mijania nie przyniosła oczekiwanego zmniejszenia liczby wypadków. Trzeba natomiast zastanowić się nad kosztami tego rozwiązania – twierdzi doktor Sławomir Gołębiowski, ekspert Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego, wieloletni badacz zagadnień bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Gołębiowski podkreśla, że z nietrafionego rozwiązania wycofuje się powoli Komisja Europejska, która pod koniec 2007 uznała, że nie będzie zachęcać do wprowadzania tego obowiązku. W Austrii zniesiono nakaz jazdy na światłach, gdyż liczba wypadków w I półroczu 2007 wzrosła o 12 proc, rannych o 11 zaś zabitych o 17 proc – dodaje doktor Gołębiowski.

Argument, że wzrost liczby sprowadzonych do Polski samochodów z Unii mógł zniwelować korzyści wywołane jazdą na światłach mijania zbija porównaniem danych z lat 2005 i 2006: w roku 2006 mieliśmy o ponad 279 tysięcy więcej samochodów, nie było obowiązku jazdy ze światłami mijania w ciągu dnia, a liczba wypadków spadła (z 51 do 48 tys.) Spadła też liczba ofiar tych wypadków (o 3738 osób).

Koszty paliwa, zużytego w ciągu roku przez zarejestrowane w Polsce samochody, poruszające się z włączonymi światłami mijania w ciągu dnia, to 650 milionów złotych „wyrzuconych“ w powietrze z kieszeni właścicieli tych samochodów bez żadnego dodatniego efektu. Uwzględniając do tego, że 70 milionów samochodów jeżdżących tranzytem około tysiąca kilometrów i dodatkowo na paliwo wydaje ok. 20 złotych, uzyska się łącznie 1,44 miliarda. Razem jest to więc rocznie ponad 2,1 miliarda złotych z kieszeni właścicieli samochodów. Ta kwota nie pozostaje tylko w kasie firm paliwowych, bo około 60 proc. trafia do budżetu w formie podatków.

Dodatkowy koszt to zanieczyszczenie środowiska. Jeśli rocznie jeden pojazd przejeżdża 10 tysięcy kilometrów, a na jeden kilometr wydziela średnio 160 gramów CO2, przez rok do atmosfery trafia 1,6 tony dwutlenku węgla. Zwiększenie emisji CO2 z powodu włączonych w dzień świateł mijania to po uwzględnieniu przejazdów tranzytowych dodatkowe ok. 450 tysięcy ton. Tyle w ciągu roku może emitować Elektrowni Blachownia w Kędzierzynie Koźlu.

Organizatorzy koalicji na rzecz jazdy z włączonymi światłami, twierdzą, że nie mają jeszcze danych potwierdzających słuszność tego rozwiązania.

Źródło : Rzeczpospolita

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 22, 2008 8:31 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 9:27
Posty: 62
szkoda ze ten ktos nie poliszcyl kosztow tzw "ciezkiej nogi". Eco-driving powoduje i 20% spalania mniej - i tu jest sedno sprawy a nie groszowe oszczednosci. Popracujcie lepiej nad obowiazkowymi informacjami tego typu na szkoleniu na prawo jazdy ...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL