Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn sty 12, 2009 17:31 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 19, 2007 12:29
Posty: 54
LIST DO REDAKCJI. Zrozumieliśmy, że redaktor Kulesza ironizował, ale traktując literalnie jego słowa, podkreślamy, że w komentarzu trafił w sedno. Jesteśmy rozczarowani tym, że "Gazeta" wycofała się z pomysłu zwężenia dróg. Poza tym autor odpowiedzi na nasz list nie zrozumiał idei. Wyraźnie zaznaczyliśmy, że chodzi o zwężenie dróg w_e_w_n_ą_t_r_z obwodnicy.

Całość można zamknąć w trzech punktach: 1. Obwodnice. 2. Lepsza komunikacja zbiorowa. 3. Zwężanie ulic.

Te punkty muszą być realizowane równolegle, czego przykładem jest projekt Śródmiejskiej Trasy Południowej, odciążającej Trasę WZ. Ilu z kierowców stojących na tej trasie w korku mieszka w okolicach placu Jana Pawła II i pracuje przy rondzie Reagana? Przecież wyraźnie widać, że stworzenie jednej potężnej arterii ściągającej ruch z wielu kierunków do centrum powoduje tylko korek.

Jak to zmienić?

* Budując obwodnice, które pozwolą mieszkańcom Gądowa pracującym po drugiej stronie miasta dostać się tam ulicą, która nie prowadzi obok rynku.

* Realizując w końcu uchwałę rady miejskiej z 23 września 1999 roku, która wyraźnie mówi o wprowadzeniu priorytetu dla komunikacji zbiorowej. Czy na ul. Poniatowskiego tramwaje z przynajmniej setką pasażerów muszą stać w korku, bo blokuje je kilka aut, których jedyny pasażer jedzie na drugi koniec miasta? Czy na nowo otwartej ulicy Lotniczej tramwaj musi stać na czerwonym za estakadą za miliony złotych?

* Duże praktyczne zastosowanie ma również mniej znany paradoks Downsa-Thomsona, zwany również paradoksem Pigou-Knight-Downsa. Mówi on, że przeciętna prędkość osoby poruszającej się samochodem po mieście zależy od przeciętnej prędkości (od drzwi do drzwi) osoby poruszającej się komunikacją zbiorową. Innymi słowy: im lepsza będzie komunikacja zbiorowa, tym więcej osób będzie jej używać, a więc w sieci będzie mniej samochodów, z czego wynikną mniejsze korki. Dlatego też częstokroć odebranie jednego z pasów ruchu samochodom i przekazanie go w formie wydzielonego torowiska bądź bus-pasu w rzeczywistości zmniejsza, zamiast zwiększać korki samochodowe. [Downs, Anthony, Stuck in Traffic: Coping with Peak-Hour Traffic Congestion, The Brookings Institution: Washington, 1992]

Realizując te punkty, nie wolno zapomnieć o tym, aby zwęzić ulice. Czy pomysł poszerzania ulicy Powstańców Śląskich do 11 pasów w okolicy zapewni wygodny dojazd do Sky Tower? Nie, spowoduje tylko, że więcej osób pojedzie przez Powstańców do Rynku zamiast projektowanymi od lat - tzw. trasą czeską czy Bardzką i Buforową. W Los Angeles okazało się, że poszerzenie ulic powoduje tylko to, że zaraz zapełniają się one nowymi autami. Zgodnie z prawem Lewisa-Mogridge'a ruch powiększa się tak, aby maksymalnie wypełnić nową zwiększoną przepustowość. W związku z tym poprawa trwa najdłużej kilka miesięcy, a czasami nawet tylko kilka tygodni. Potem korki powracają, kierowcy stoją jednakże na większej niż wcześniej liczbie pasów [Martin Mogridge (1990), Travel in towns: jam yesterday, jam today and jam tomorrow? Macmillan Press, London].

Dlatego rewitalizując miasta, Holendrzy wyburzają paskudne bloki z wielkiej płyty i estakady. My już zrozumieliśmy, że bloki to nie najlepsze miejsce do mieszkania, ale nadal jesteśmy za innymi w fascynacji motoryzacją. Nie ma takiego miasta, które zapewni wygodny dojazd autem do centrum. Także w Berlinie są korki, pomimo tego, że tam jest relatywnie mniej aut i metro. Po prostu niektórzy muszą dowieźć towar albo rozwieźć dzieci do szkół. Ale czy tysiące studentów parkujących na chodnikach przy Szewskiej i rondzie Reagana nie mogłoby dojechać tramwajem?

Miasto to zbiorowisko setek tysięcy ludzi, o jego problemach trzeba myśleć w perspektywie szerszej niż zza własnej kierownicy, o czym mówi teoria równowagi Nasha kontra optimum socjalne - wystarczy spojrzeć, ile osób stoi w korku przez jednego egoistę, który blokuje ruch, nie zjeżdżając na czas ze skrzyżowania.

Centrum miasta to miejsce na spacer do Rynku, na zakupy, do teatru. Jak jednak urzędnicy chcą przekonać do porzucenia aut mieszkańców, skoro sami coraz bardziej spowalniają tramwaje i budują sobie parking pod urzędem na Nowym Targu?

Od lat słyszymy, że jeszcze tylko jedna trasa i nie będzie korków. Obudźmy się w końcu!

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35749,5988319.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lis 20, 2015 21:06 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2789
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Dla odmiany północ Polski:

http://radiogdansk.pl/index.php/wydarze ... odoba.html

Cytuj:
Obrazek

Rewolucyjne plany zmian na Podwalu Przedmiejskim. Zespół ekspertów przygotował koncepcję przewracającą do góry nogami obecny układ komunikacyjny jednej z głównych arterii Gdańska. W planowaniu wzięli udział mieszkańcy Śródmieścia i Dolnego Miasta.

Posłużyło do tego między innymi wypełnienie pięciuset rozległych ankiet sprawdzających, jakie są oczekiwania gdańszczan co do przyszłości Podwala Przedmiejskiego. Najważniejszą zmianą ma być przeniesienie ruchu dwukierunkowego na obecną jezdnię w kierunku centrum. Według wizji wystarczyłby dwa pasy w dwie strony, bez potrzeby wydzielania bus-pasa.

- Ruch i tak zostanie przeniesiony do tunelu pod Martwą Wisłą, ale też na Nową Wałową czy obwodnicę południową, mówią członkowie zespołu eksperckiego. Obecna jezdnia w stronę Warszawy stałaby się deptakiem, małą architekturą i nowymi budynkami.

- Możemy śmiało pozwolić sobie na zdarcie około 2,5 hektara asfaltu z Podwala Przedmiejskiego. Teren południowej jezdni umożliwiłby nam zrealizowanie ciekawych inwestycji, w dodatku opłacalnych, bo jezdnia jest własnością gminy. Podkreślamy, że nie chcemy ingerować w linię tramwajową, jej przebieg powinien pozostać bez zmian, mówi Paweł Mrozek z Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej.

Plany przewidują też między innymi likwidację przejść podziemnych i popularnych "ślimaków", czyli drogowych estakad. - Estakady w centrum miasta to relikt starych czasów. Podobnie przejścia podziemne. Na zachodzie nikt już nie bawi się w takie rzeczy, bo są one psychologicznymi barierami dla ruchu turystycznego. Jest naukowo udowodnione, że nie widząc przejścia dla pieszych, droga wydaje nam się nie do pokonania. Dodatkowo wszyscy wiemy, jak niebezpiecznie bywa w niektórych przejściach podziemnych, podkreśla Karol Spieglanin z FRAG.

Eksperci z FRAG liczą, że władze Gdańska zaakceptują ich pomysł i wdrożą go w życie. Cała koncepcja będzie zaprezentowana dziś o 18:00 na spotkaniu w siedzibie Stowarzyszenia Architektów Polskich.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt mar 12, 2019 9:51 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2789
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Ciekawy folder na temat zmniejszania korków przez zwężanie ulic: http://ec.europa.eu/environment/pubs/pd ... people.pdf - np. na str. 18 jest odwołanie do badania 100 przypadków, w których po początkowym chaosie ruch samochodowy zmalał.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL