| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Przyczyny wypadków w mieście http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=773 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | jacor [ Cz kwi 17, 2008 8:39 ] |
| Tytuł: | Przyczyny wypadków w mieście |
Wczoraj na skrzyżowaniu ul Kowieńskiej i Środkowej zderzyły się dwa samochody, jeden po prostu nie ustąpił pierszeństwa drugiemu. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie pewien drobiazg, który najwyraźniej umknął policji w całym tym zdarzeniu. Wina kierowcy jest oczywista - nie ustąpił pierszeństwa. Jednak w tym miejscu trudno jest jechać szybko, a samochody były bardzo zniszczone. Założę się, że gdyby to malutkie skrzyżowanie nie było w całości obłożone parkującymi w każdym możliwym miejscu samochodami, to kierowcy mieliby szansę zauważyć się wcześniej i skończyłoby się co najwyżej na drobnej stłuczce, a może i byłaby szansa uniknięcia zderzenia. Myślę, że warto argument bezpieczeństwa szczególnie podkreślać w dyskusjach z lobbystami za "parkować gdzie popadnie", zwłaszcza jeśli są decydującymi o przebiegach ścieżek rowerowych czy ustalającymi geometrię skrzyżowań urzędnikami. ps. Twierdzę, że drobiazg umknął policji, gdyż godzinę po zdarzeniu samochody parkujące dookoła wciąż tam stały i nie widziałem żadnych mandatów za wycieraczkami... |
|
| Autor: | R2D2 [ Cz kwi 17, 2008 10:56 ] |
| Tytuł: | |
A co z wypadkami spowodowanymi parkowaniem tuż przed przejściem dla pieszych lub na całej szerokości chodnika co zmusza pieszych do chodzenia po jezdni....... |
|
| Autor: | jacor [ Cz kwi 17, 2008 13:11 ] |
| Tytuł: | |
R2D2 napisał(a): A co z wypadkami spowodowanymi parkowaniem tuż przed przejściem dla pieszych lub na całej szerokości chodnika co zmusza pieszych do chodzenia po jezdni.......
Nie wiem co z nimi. Mam wrażenie, że te argumenty, które dotyczą bezpieczeństwa pieszych jakoś do łbów urzędasów nie docierają. Dlatego napisałem powyższy post - może takie argumenty przemówią? Oczywiście na opisanym wcześniej skrzyżowaniu, nie ma namalowanych zebr. W związku z tym piesi prze-cho-dzą-ja-koś między samochodami parkującymi na rogu, pokonując 20cm krawężnik, mając ograniczoną widoczność... Jeśli chodzi o chodzenie po jezdni, to też w tym miejscu się zdarza - przy skrzyżowaniu stoi budka telefoniczna, która zajmuje ponad metr chodnika. Chodnik ma ok. 3 metry i codziennie zdarza się burak, który w tym miejscu zaparkuje tak, że nie da się przejść. Zaraz będę pisał wniosek o wysłupkowanie miejsca i wymalowanie przejść dla pieszych. Czy podniesienie tarczy skrzyżowania ma sens, jeśli skrzyżowanie jest równorzędne? Moim zdaniem ma, bo fizycznie wpływa na zmniejszenie prędkości, ale nie wiem jaka jest praktyka. Dajcie znać, im szybciej odpowiecie, tym szybciej wyślę wniosek |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|