zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr] Popularnośc pociągów rośnie nawet w Stanach
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=838
Strona 1 z 1

Autor:  axxenfall [ Cz maja 29, 2008 16:22 ]
Tytuł:  [pr] Popularnośc pociągów rośnie nawet w Stanach

Niemcy...

http://www.rynek-kolejowy.pl/8618/Niemc ... 1g%F3w.htm

Cytuj:
Niemcy: Kierowcy przesiadają się do pociągów


Koleje niemieckie od stycznia do kwietnia 2008 roku zyskały 20 milionów nowych pasażerów. Najczęściej wybierają oni podróże superszybkimi pociągami ICE.

- Coraz więcej kierowców kupuje bilety na pociąg, zamiast tankować. Będziemy robić wszystko, żeby zatrzymać nowych klientów - powiedział przedstawiciel niemieckich kolei Karl-Friedrich Rausch.

Tygodnik "Der Spiegel" pisze w internetowym wydaniu, że także Amerykanie zostawiają coraz częściej swoje samochody w garażach. Jak informuje Amerykańskie Zrzeszenie Transportu Publicznego przedsiębiorstwa komunikacyjne w USA odnotowały największy popyt na swoje usługi od 50 lat.

W marcu 2008 roku kierowcy w Stanach Zjednoczonych przejechali samochodami o 11 miliardów mil (17,7 mld kilometrów) mniej niż w marcu ubiegłego roku.

Jednak sytuacja zaczyna przerastać amerykańskie przedsiębiorstwa transportowe. Koleje w Waszyngtonie opracowują plan awaryjny na wypadek wzrostu cen benzyny do ponad pięciu dolarów za galon (1 galon = 4,78 litra). Przewiduje się m.in. wprowadzenie elastycznego czasu pracy, żeby uporać się ze zwiększoną liczbą pasażerów, zwłaszcza w godzinach szczytu.

(źródło: PAP, 28 maja 2008)


...USA i Polska, z tradycyjnym podejściem naszych rodzimych kolei:

http://www.rynek-kolejowy.pl/8617/Cena+ ... B1gach.htm

Cytuj:
Cena benzyny powodem tłoku w pociągach

Podróżujący są w pułapce. Mieli nadzieję, że przesiadając się z aut do pociągów, zaoszczędzą na horrendalnie drogiej benzynie. Niestety, wielu kierowców będzie musiało jednak wrócić za kółko i płacić krocie za tankowanie. PKP przeżywa bowiem już dziś takie oblężenie, że zapowiada na lato wielkie problemy z kupnem biletów.

- Problemy mogą dotyczyć rezerwacji miejsc w pociągach zarówno tej pierwszej, jak i drugiej klasy. Chodzi głównie o najbardziej popularne połączenia międzymiastowe i międzykrajowe - mówi w rozmowie z dziennikiem.pl Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP.

Wrzosek twierdzi, że problemy mogą być już przy pierwszej dużej fali wyjazdów wakacyjnych. "Nawet gdybyśmy kupili nowy tabor, to i tak nie rozwiązałoby to problemu natychmiast. Na nowe wagony czeka się około półtora roku" - dodaje.

Rzecznik PKP przyznaje, że koleje w Polsce dawno nie cieszyły się taką popularnością. Z powodu szalejącej drożyzny na stacjach benzynowych, ludzie porzucają swoje auta. Robią to nie tylko, by pojechać na wakacje, lecz także po to, by dostać się z przedmieść do pracy w centrum. Ludzie szturmują więc nie tylko pociągi kursujące na długich dystansach, lecz również koleje regionalne.

Polska nie jest tu wyjątkiem. W Wielkiej Brytanii, gdzie benzyna nominalnie jest jeszcze droższa niż w Polsce, kolej odnotowała właśnie 20-procentowy wzrost popularności.

To samo dzieje się w Niemczech. Od stycznia do kwietnia 2008 roku koleje zyskały 20 milionów nowych pasażerów. Zaś w USA możliwy jest nawet paraliż kolei. Przewoźnicy w Waszyngtonie opracowują plan awaryjny na wypadek dalszego wzrostu cen paliw. A maszyniści i konduktorzy mają pracować dłużej.

(źródło: Dziennik, 29 maja 2008)



Pozdrawiam,
Maciek

Autor:  Wojtek [ Pn cze 02, 2008 12:18 ]
Tytuł: 

Jak o cenie ropy tu w podtekście mowa to warto zamieścić również taką pokrzepiającą wiadomość.

Cytuj:
Jaki będzie los VAT-u na paliwa?
(PAP, pb/02.06.2008)

Niektórzy z zebranych w poniedziałek we Frankfurcie nad Menem ministrów finansów państw strefy euro deklarowali sprzeciw wobec obniżenia stawki podatku VAT od paliw płynnych w odpowiedzi na rekordowy wzrost cen ropy.

"Nie powinniśmy reagować politycznie i próbować interweniować. W przeszłości często okazywało się to błędem" - powiedział minister finansów Niemiec Peer Steinbrueck, cytowany przez agencję dpa.

Propozycję obniżenia stawki podatku VAT na benzynę i olej opałowy w całej Unii Europejskiej przedstawił w ubiegły wtorek prezydent Francji Nicolas Sarkozy.

Steinbruecka poparli także inni uczestnicy spotkania we Frankfurcie, które odbywa się z okazji 10. rocznicy utworzenia Europejskiego Banku Centralnego. "To nie jest dobry pomysł. Cenę ropy określa rynek" - oświadczył hiszpański minister gospodarki i finansów Pedro Solbes, postulując jednocześnie zmniejszenie zużycia tego surowca. Solbes był wcześniej komisarzem UE do spraw gospodarki.

W podobnym tonie wypowiedział się holenderski minister finansów Wouter Bos: "Musimy uczynić naszą gospodarkę mniej uzależnioną od cen ropy. Problemem Francji jest uporządkowanie jej budżetu. Obniżenie podatków nie musi być dla niej łatwe do przeprowadzenia".


To jest myślenie w kategoriach ekonomicznych, a nie poitycznych. Pochwalam dwukrotnie.

Autor:  Hubert Pollak [ Pn cze 02, 2008 16:17 ]
Tytuł: 

"Musimy uczynić naszą gospodarkę mniej uzależnioną od cen ropy"

Szwajcarzy kilkanaście lat temu już zdecydowali, że cały transport towarów na większe odległości ma się odbywać koleją a jak chce przewozić tirem to musi zapłacić około 300 euro za 300 przejechanych km. Oczywiście teraz mają już gospodarkę prawie niezależną od cen ropy a Polacy się martwią. A u nas dalej winietka jednodniowa dla tira kosztuje 7 zł a koszt dostępu do torów dla jednego kursu pociągu towarowego np. z Rzepina do Suwałk - kilka, kilkanaście tysięcy złotych....

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/