Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 22, 2008 15:18 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 9:27
Posty: 62
Mnie tez puknieto jak w dolnym rzedzie po prawej. W sadzie juz poltora roku, chyba sprawca predzej zejdzie z tego swiata, bo juz bardzo wiekowy byl, niz sie doczekam na decyzje sadu ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 25, 2008 7:29 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
ragozd napisał(a):
Mnie tez puknieto jak w dolnym rzedzie po prawej. W sadzie juz poltora roku, chyba sprawca predzej zejdzie z tego swiata, bo juz bardzo wiekowy byl, niz sie doczekam na decyzje sadu ...


Podobno to zwiększa szanse na korzystne (dla Ciebie) rozstrzygnięcie...

mcb napisał(a):
Wg mnie zielone strzałki w miastach są potrzebne, bo - mimo wszystko - upłynniają ruch.


Słyszałem też opinię, że zielona strzałka przepycha korek sprzed skrzyżowania na tarczę skrzyżowania, co w centrach większych miast jest raczej średnio fajnym pomysłem.

Moim zdaniem, część problemu wynika z tego, że u nas zbyt często stosuje się sygnalizację świetlną, a zbyt rzadko rozwiązania typu małe ronda, podniesione tarcze skrzyżowań, azyle na przejściach dla pieszych. Efektem jest duża liczba sygnalizacji na ulicach lokalnych, na których faktycznie czasem stoi się bez sensu...

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 25, 2008 12:28 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn gru 10, 2007 21:57
Posty: 127
Lokalizacja: Nowa Praga
olek napisał(a):
Słyszałem też opinię, że zielona strzałka przepycha korek sprzed skrzyżowania na tarczę skrzyżowania, co w centrach większych miast jest raczej średnio fajnym pomysłem.


I owszem, tak się dzieje w 99% przypadków. Ale są też przypadki, gdzie korek wypychany jest na tarczę skrzyżowania przez "normalne" światła. Polecam przejechać się rano jakimś tramwajem, który skręca z Placu Wilenśkiego w kierunku Mostu Śląsko-Dąbrowskiego... Masakra. Czasem tramwaj blokuje skrzyżowanie na jeden cykl, bo nie ma się jak przecisnąć...? A dlaczego...? Powtórzę to, co napisałem wcześniej: brak kultury za kierownicą, wpychanie się na skrzyżowanie mimo, że nie ma miejsca na jego opuszczenie (niezgodne z przepisami!). A policja oczywiście na takie wykroczenia przymyka oko. I jak tu nauczyć kierowców kultury na drodze...?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 25, 2008 15:43 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
mcb napisał(a):
I owszem, tak się dzieje w 99% przypadków. Ale są też przypadki, gdzie korek wypychany jest na tarczę skrzyżowania przez "normalne" światła. Polecam przejechać się rano jakimś tramwajem, który skręca z Placu Wilenśkiego w kierunku Mostu Śląsko-Dąbrowskiego... Masakra.


Znam ten problem, choć przyznam, że o Placu Wileńskim to pierwsze słyszę ;-) Na forum było o tym tutaj, ze zdjęciami:

http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?t=65

Przy czym uważam, że to akurat jest w 90% wina organizacji ruchu, która podobnie jak w przypadku "zielonej strzałki" wpuszcza na skrzyżowanie znacznie więcej samochodów niż może z niego zjechać. Problemem są:

- 3 ogólnodostępne pasy na wlocie ul. Wileńskiej w ul. Targową - o 2 za dużo, jak na ulice lokalną, powinien być 1 pas + ewentualnie buspas.

- przewymiarowana jezdnia ul. Jagiellońskiej na odcinku Starzyńskiego - Solidarności, przez co samochody często pchają się tamtędy w dwóch rzędach. Temu najłatwiej zaradzić wyznaczając pasy parkingowe na jezdni.

- możliwość bezproblemowego jechania prosto z pasów do skrętu w prawo (al. Solidarności, Wileńska). To też dość łatwo zablokować, nawet tymczasowymi separatorami.

Cytuj:
Powtórzę to, co napisałem wcześniej: brak kultury za kierownicą, wpychanie się na skrzyżowanie mimo, że nie ma miejsca na jego opuszczenie (niezgodne z przepisami!). A policja oczywiście na takie wykroczenia przymyka oko. I jak tu nauczyć kierowców kultury na drodze...?


Tworzyć taką infrastrukturę, która premiuje zachowania przepisowe i kulturalne. Owszem, kultura jest ważna, ale uważam, że biadolenie że ludzie nie jadą 40 km/h tam gdzie geometria została zrobiona na 120 km/h, albo - z drugiej strony - że ludzie skaczą przez barierki pomiędzy przystankami, zamiast ganiać dookoła ciasnym przejściem podziemnym, jest trochę niepoważne. To jednak jest wina projektanta i zarządcy drogi.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 25, 2008 22:22 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn gru 10, 2007 21:57
Posty: 127
Lokalizacja: Nowa Praga
olek napisał(a):

Znam ten problem, choć przyznam, że o Placu Wileńskim to pierwsze słyszę ;-)


To żeby nie było, że głupoty wypisuję...:
http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc ... d=&x=0&y=0
;)

olek napisał(a):
Tworzyć taką infrastrukturę, która premiuje zachowania przepisowe i kulturalne. Owszem, kultura jest ważna, ale uważam, że biadolenie że ludzie nie jadą 40 km/h tam gdzie geometria została zrobiona na 120 km/h, albo - z drugiej strony - że ludzie skaczą przez barierki pomiędzy przystankami, zamiast ganiać dookoła ciasnym przejściem podziemnym, jest trochę niepoważne. To jednak jest wina projektanta i zarządcy drogi.


Owszem jest i nie da się temu zaprzeczyć. Ale wyobrażasz sobie jakiegoś np. Niemca czy Francuza (pomińmy skrajne przypadki), który w takiej sytuacji pcha się na chama, byle tylko przejechać za sygnalizator nie zważając na to, że innym zablokuje w ten sposób przejazd przez skrzyżowanie...? Mi to się jakoś w wyobraźni nie mieści ;). A z całą resztą zupełnie się zgadzam :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 25, 2008 16:40 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4958925.html

Cytuj:
Rowerzyści nie chcą zielonych strzałek

Magdalena Kursa
2008-02-24, ostatnia aktualizacja 2008-02-24 22:37

Krakowscy rowerzyści walczą o likwidację zielonych strzałek z miejskich skrzyżowań. Sojusznika znaleźli w Sejmie - o bezpieczeństwo rowerzystów ma dbać poseł Łukasz Gibała.

Poseł PO wzywa Ministerstwo Infrastruktury do zadbania o bezpieczeństwo rowerzystów. Złożył w tej sprawie pierwszą w kraju rowerową interpelację.

Dlaczego zielona strzałka jest niebezpieczna? - Tzw. sygnalizator S-3 przyczynia się do wielu rowerowych kolizji, zwłaszcza na skrzyżowaniach ze ścieżkami rowerowymi - podkreśla Marcin Hyła z sieci "Miasta dla Rowerów". - Kierowcy nie respektują obowiązku zatrzymania się przed światłami. Często skręcając na czerwonym świetle w prawo, nie zauważają nadjeżdżającego z prawej rowerzysty, który nie hamuje, bo na swojej równoległej do przejścia dla pieszych ścieżce rowerowej ma światło zielone - tłumaczy. Wskazuje m.in. rondo Grunwaldzkie, na którym samochody najczęściej wymuszają pierwszeństwo.

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało tymczasem nowelizację rozporządzenia o znakach drogowych, w której zapowiadanej od kilku lat likwidacji zielonych strzałek nie ma.

Kraków pionierem

Pulsujący zielony sygnalizator to spory problem w Krakowie, w którym bicykle stają się coraz częstszym i coraz modniejszym środkiem transportu. Hyła szacuje, że przynajmniej 100 tys. krakowian wyciąga rower dość często, nawet kilka razy w tygodniu. A rowerzystów będzie coraz więcej, bo - jak pisaliśmy - już w najbliższe wakacje miasto uruchomi sieć 12 miejskich wypożyczalni rowerów. W mieście przybywa też ścieżek rowerowych - na razie jest ich ponad 60 km, a w tegorocznym budżecie miasta na budowę kolejnych zarezerwowano prawie 3 mln zł.

Dlatego rowerową interpelację złożył krakowski poseł. - Transport rowerowy jest tani, ekologiczny, bezpieczny dla środowiska, więc trzeba dbać o jego rozwój - zaznacza Gibała.

28 proc. wypadków

Organizacje rowerowe narzekają, że Ministerstwo Infrastruktury, przygotowując projekt nowelizacji rozporządzenia o sygnalizacji, w ogóle nie konsultowało się z nimi. - A szkoda, bo zachowanie strzałki nie zostało poparte żadnymi analizami. My tymczasem dysponujemy konkretnymi badaniami, wskazującymi na jej niebezpieczeństwo dla rowerzystów - mówi Hyła.

W samym Krakowie badania nad bezpieczeństwem rowerzystów robiono ostatnio przed kilku laty - analizowano wówczas lata 1999-2003. Najwięcej wypadków było na ulicach Długiej, Wielickiej, Grzegórzeckiej i Kapelanka. Co ciekawe, jednym z wniosków z tamtej analizy było rozważenie likwidacji zielonych strzałek na rondach Grzegórzeckim i Grunwaldzkim, gdzie zdarzało się najwięcej kolizji z rowerzystami. Z tych samych badań wynikało, że rocznie rowerzyści uczestniczą w 142 wypadkach, przy czym z roku na rok kolizji przybywało.

Z raportu o bezpieczeństwie ruchu drogowego w Warszawie wynika, że 28 proc. wypadków rowerzystów zdarza się na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną. Hyła przekonuje, że w Europie zielona strzałka stosowana jest tylko eksperymentalnie w Niemczech.

Co na to policja?

Mniej negatywnie nastawiony do zielonej strzałki jest Ryszard Grabski, przez lata naczelnik krakowskiej drogówki: - Strzałka często jest potrzebna. W niektórych krajach powraca do łask, choć rzeczywiście na skrzyżowaniach przeciętych drogą rowerową może stanowić zagrożenie. Trzeba pamiętać, że rowerzysta porusza się znacznie szybciej niż pieszy - mówi, zastanawiając się, czy nie najlepiej zlikwidować strzałki na skrzyżowaniach ze ścieżkami rowerowymi, a zostawiać na pozostałych.

Czy rowerzyści mogą liczyć na przeforsowanie swoich inicjatyw w Sejmie? Grupę fanów dwóch kółek szacują na około 40 osób. Poseł Gibała przyznaje, że sam na razie do pracy dojeżdża samochodem, a rower traktuje raczej rekreacyjnie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 29, 2008 8:09 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2789
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.rp.pl/artykul/99853.html

Konrad Majszyk napisał(a):
Wymuszony powrót zielonych strzałek
29-02-2008, ostatnia aktualizacja 29-02-2008 05:04

Koniec drogowego absurdu na ulicach Warszawy. Po pięciu latach usuwania strzałek do warunkowego skrętu w prawo zapchała się większość skrzyżowań. Urzędnicy postanowili: strzałki wrócą.

Projekt przepisu zaakceptowała Komisja Wspólna Rządu i Samorządu. Teraz musi je przemielić powolna machina rządowego Centrum Legislacji.

– W ciągu miesiąca trafi do podpisu ministra Cezarego Grabarczyka. Wejdzie w życie najpóźniej za dwa miesiące – twierdzi Justyna Bracha z Ministerstwa Infrastruktury.

Wtedy zaczną wracać na ulice Warszawy, jeśli gotowe będą zmiany organizacji ruchu. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas ma na razie w szufladzie projekty dla 10 skrzyżowań. Koncepcje dla 10 kolejnych zawiózł w środę do zaopiniowania przez policję.

Absurdalne zamieszanie ze strzałkami spowodowało rozporządzenie ministra infrastruktury Marka Pola z 2003 roku (nakazywało likwidację strzałek do końca 2008 roku). Po fali krytyki przedstawiciele resortu zapewniali, że przepis zostanie zmieniony przed upływem tego terminu. Ministerstwo opublikowało też wykładnię prawną, według której strzałki powinny zostać na ulicach.

Mimo to Galas je usuwał, choć jednocześnie apelował o zmianę przepisów. Tak rygorystycznie nie interpretował wadliwego rozporządzenia żaden inżynier ruchu w Polsce. W innych miastach strzałki zostały.

– Nie biorę odpowiedzialności za kolegów w innych miastach. Ja po prostu przestrzegam prawa – mówił wczoraj „Rz” Galas.

Prywatnie pan inżynier aż takim legalistą nie jest. „Super Express”, pokazał we wtorek, jak Galas pędzi przez miasto i wyprzedza inne samochody na pasach i przez linię ciągłą.
Źródło : Rzeczpospolita


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 29, 2008 16:09 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 25, 2007 10:29
Posty: 245
Jedyna nadzieja to, ze na szczeblu unijnym zostanie przyjęty przepis, zabraniający kolizyjnych świateł i będzie się to tyczyło również pieszych i rowerów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 29, 2008 22:17 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn gru 10, 2007 21:57
Posty: 127
Lokalizacja: Nowa Praga
To w jakich okolicznościach w takim razie będzie można używać zielonych strzałek... :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 08, 2008 20:35 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Zielona strzałka wraca na polskie skrzyżowania
Zielone strzałki do skrętu w prawo są ważne. Decyzją ministra infrastruktury triumfalnie wrócą na polskie skrzyżowania.
Problemy wywołało jedno niefortunne sformułowanie w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 roku. Zapis zabraniał zielonych strzałek na skrzyżowaniach, gdzie ruch jest kolizyjny - przypomina "Dziennik".

Teraz Ministerstwo Infrastruktury zmieniło zagmatwany zapis. 28 marca 2008 roku został podpisany specjalny dokument, który umożliwia "dalsze stosowanie na skrzyżowaniach sygnału dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką (sygnalizatorów S-2)", czyli tzw. "zielonej strzałki" - Rozporządzenie, zmieniające rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa i warunków ich umieszczania na drogach, wejdzie w życie po upływie 30 dni od jego ogłoszenia - podał w komunikacie resort.

Teraz jazda na skrzyżowaniach znów będzie bardziej płynna.


Czyli zielone strzałki mogą być zawsze. Śluba - zapewne autor tego triumfalnego artykułu w dzienniku, nawet nie rozumiał poprzednich przepisów - stąd chyba to sformułowanie "niefortunne". One były jak najbardziej fortunne i słuszne Panie dziennikarzu.

Niestety na Onecie na prawie 2500 oddanych głosów 94% jest za tym, że strzałki poprawiały sytuację na skrzyżowaniach. Ot Polaczkowie.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL