zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr] Zielone strzałki dla skręcających w prawo
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=96
Strona 5 z 13

Autor:  Wojtek [ Pt sie 01, 2008 7:37 ]
Tytuł: 

Cytuj:
W Niemczech wiszą strzałki blaszane.


Nie widzialem (albo jedna na jakims bardzo niewaznym skrzyzowaniu - nie jestem pewny czy to nie byl zart jakis, bo nie widzialem, aby ktos na niej skrecal kiedykolwiek).

Widzialem trzykrotnie w Berlinie do tej pory w okolicy Aleksanderplatz swiatla z zielona strzalka. Zadne z nich nie sweci sie NIGDY jak jest kolizyjna faza dla pieszych na ktorymkolwiek kierunku (nie mowie o rowerach, bo to oczywiste - one maja osobne sygnalizatory i zielone strzalki tez sie ich tycza). Zwykle strzalka ta swieci sie jak na poprzecznym kierunku jest skret w lewo w zielonym kolorze. Tak jest rozumiane bezpieczenstwo na zachodzie, widac u nas rozumiane jest ono nieco inaczej.

Autor:  Stary Trampek [ Śr sie 13, 2008 16:00 ]
Tytuł: 

Wojtek napisał(a):
Cytuj:
W Niemczech wiszą strzałki blaszane.


Widzialem trzykrotnie w Berlinie do tej pory w okolicy Aleksanderplatz swiatla z zielona strzalka. Zadne z nich nie sweci sie NIGDY jak jest kolizyjna faza dla pieszych na ktorymkolwiek kierunku (nie mowie o rowerach, bo to oczywiste - one maja osobne sygnalizatory i zielone strzalki tez sie ich tycza). Zwykle strzalka ta swieci sie jak na poprzecznym kierunku jest skret w lewo w zielonym kolorze. Tak jest rozumiane bezpieczenstwo na zachodzie, widac u nas rozumiane jest ono nieco inaczej.


W Warszawie na kilku nowo przebudowanych skrzyżowaniach też zauważyłem takie rozwiązanie, tzn. zielona strzałka zapala się, gdy można bezkolizyjnie skręcić w prawo. Takie rozwiązanie jest na przykład przy skręcie z Bora-Komorowskiego w Fieldorfa w kierunku Ostrobramskiej albo przy skręcie z Wału Miedzeszyńskiego w Fieldorfa.
Szczerze mówiąc dość dziwi mnie to rozwiązanie, bo w takim razie mamy do czynienia z sytuacją, gdy zielona strzałka czasami oznacza skręt warunkowy, a czasami de facto bezwarunkowy. Tego rodzaju niejasności nigdy nie są pożądane. Wydaje mi się, że w takim wypadku już lepiej by było zainstalować dla skręcających w prawo pełen sygnalizator, żeby było bardziej przejrzyście.

Autor:  Wojtek [ Cz sie 14, 2008 10:01 ]
Tytuł: 

Stary trampek napisał(a):
mamy do czynienia z sytuacją, gdy zielona strzałka czasami oznacza skręt warunkowy, a czasami de facto bezwarunkowy


W momencie kiey pali sie zielona strzalka do skretu w prawo de facto moga byc na skrzyzowaniu jeszcze jacys piesi schodzacy z przejscia.

Autor:  Stary Trampek [ Cz sie 14, 2008 16:40 ]
Tytuł: 

Wojtek napisał(a):
Stary trampek napisał(a):
mamy do czynienia z sytuacją, gdy zielona strzałka czasami oznacza skręt warunkowy, a czasami de facto bezwarunkowy


W momencie kiey pali sie zielona strzalka do skretu w prawo de facto moga byc na skrzyzowaniu jeszcze jacys piesi schodzacy z przejscia.


Oczywiście że tak, jeśli ktoś został na skrzyżowaniu i ma się zielone, to tak czy siak nie wolno przecież na nie wjeżdżać (inna sprawa, że mało kto się do tego stosuje). Mnie chodzi o to, że nie bardzo rozumiem, dlaczego raz zielona strzałka oznacza mniej więcej: 'wolno skręcić w prawo pod warunkiem, że ustąpi się pierwszeństwa pieszym i autom, które mają zielone', a innym razem (jak na Bora-Komorowskiego): 'wolno skręcać w prawo, bo wszyscy inni mają czerwone'.
W ogóle uważam, że zielone strzałki powinny być dopuszczone tylko w drugiej sytuacji. Naprawdę wydaje mi się dziwne, że na 90% skrzyżowań światła ustawione są tak, że skręt w prawo jest kolizyjny w stosunku do innego strumienia ruchu.

Autor:  MB [ Cz sie 14, 2008 18:16 ]
Tytuł: 

W tej dyskusji o strzałkach chyba nie bierze się pod uwagę jednej rzeczy. Moim zdaniem znacznie częściej to niebezpiecznych sytuacji dochodzi z udziałem samochodów skręcających w lewo lub w prawo na zielonym świetle. Wielu kierowców nie myśli o tym, że po skręcie trafiają zwykle na przejście dla pieszych, na którym też jest w tym momencie zielone, np. raz jakiś idiota mało mnie rozjechał na przejściu przy Muranowskiej (skręcał w lewo z Bonifraterskiej).

Przy skręcie na strzałce moim zdaniem jednak rzadziej dochodzi do takich sytuacji. Faktycznie nie każdy się najpierw zatrzyma, ale jednak przeważnie większość ludzi przejeżdża wtedy wolno i ostrożnie. Więc nie czepiałbym się tych strzałek, one naprawdę w niektórych miejscach pozwalają chociaż trochę rozładować korki.

Autor:  Stary Trampek [ Cz sie 14, 2008 19:07 ]
Tytuł: 

Cytuj:
W tej dyskusji o strzałkach chyba nie bierze się pod uwagę jednej rzeczy.


Może dlatego, że to dyskusja o strzałkach :wink:

Cytuj:
Moim zdaniem znacznie częściej to niebezpiecznych sytuacji dochodzi z udziałem samochodów skręcających w lewo lub w prawo na zielonym świetle.


Zgadzam się. To miałem na myśli, gdy pisałem, że skręcanie w prawo na większości polskich skrzyżowań jest zawsze kolizyjne, niezależnie od koloru świateł. A skręcanie w lewo to już w ogóle osobny temat, te lewoskręty z przecinaniem torowiska, trzech pasów ruchu i przejścia dla pieszych z zielonym światłem (czyli brak oddzielnej fazy zielonej dla skręcających w lewo), częste w Warszawie, to moim zdaniem proszenie się o zatory i wypadki. Już niejednego widziałem obcokrajowca co oczy przecierał ze zdumienia, jak widział u nas takie skrzyżowania. A byli wśród nich nawet Włosi, znani z temperamentu z kierownicą.

Autor:  olek [ Śr paź 15, 2008 19:38 ]
Tytuł:  Re: [pr] Zielone strzałki dla skręcających w prawo

O zielonych strzałkach w Magazynie "Autostrady", z paroma cytatami (choć niedokładnymi) z naszych pism:

http://www.zm.org.pl/tmp2/magazyn_autos ... 008_08.pdf

Autor:  Stary Trampek [ Śr paź 15, 2008 22:54 ]
Tytuł:  Re: [pr] Zielone strzałki dla skręcających w prawo

Kurczę, trudnym językiem to napisane :shock: . Czy dobrze zrozumiałem, że w myśl obecnych przepisów w całej Polsce sygnalizacje mają zostać tak przeprogramowane, że nie będzie już sytuacji, gdy samochody skręcające na strzałce w prawo przecinają zebrę wtedy, kiedy nadawany jest sygnał zielony dla pieszych? I że całe to larum o przywracaniu strzałek to była bujda?

Autor:  olek [ Pt lut 27, 2009 11:23 ]
Tytuł:  Re: [pr] Zielone strzałki dla skręcających w prawo

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6325534.html

Cytuj:
Dwójka dzieci potrącona na pasach
miecz
2009-02-27, ostatnia aktualizacja 2009-02-27 10:44

Do potrącenia dwójki dzieci - chłopiec i dziewczynka, w wieku ok. 10 lat, doszło dziś rano na pl. Hallera.

Obrazek
Fot. Wojciech Surdziel / AG

Dzieci przechodziły na pasach. Miały zielone światło. Nagle wjechał w nie samochód. - Jedno z dzieci zostało zabrane przez przechodnia do pobliskiej przychodni. Jest tam reanimowane - informuje Agnieszka Kubicka, rzeczniczka strażników miejskich. Dziewczynka zostanie przewieziona karetką do szpitala. Jest nieprzytomna.

Autor:  olek [ So lut 28, 2009 8:37 ]
Tytuł:  Re: [pr] Zielone strzałki dla skręcających w prawo

olek napisał(a):
Dzieci przechodziły na pasach. Miały zielone światło.


Odszczekuję - hau, hau - z nowszej wersji informacji wynika, że to jednak na przejściu bez świateł, więc zielona strzałka nie miała nic do rzeczy.

Strona 5 z 13 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/