http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... 9004,.htmlCytuj:
Wygwizdali kolejarzy w obronie pociągów InterRegio
wot, k
2010-05-03, ostatnia aktualizacja 2010-05-03 18:51
Kwadrans po godz. 17 na Dworcu Centralnym rozpoczęła się demonstracja w obronie pociągów InterRegio. Przyszło na nią niewiele osób, ale narobili bardzo dużo hałasu.
Chodzi o połączenia między dużymi miastami prowadzone przez spółkę Przewozy Regionalne. Są tańsze od pociągów InterCity, a niejednokrotnie także szybsze. Tymczasem zarządzająca torami spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, nakazała wycofać od wtorku InterRegio, wytykając Przewozom Regionalnym długi.
Zaprotestować na Dworzec Centralny przyszli internauci, którzy kilku dni organizowali się na Facebooku w grupie "Łapy precz od InterRegio", a także członkowie Zielonego Mazowsza.
Kilkanaście osób w hali głównej gwizdało i skandowało hasła: "Odwołać Szafrańskiego, nie pociągi" [chodzi o Zbigniewa Szafrańskiego, prezesa PLK - red.], a także "Engelhardt musi odejść, InteRegio musi zostać" [Juliusz Engelhardt jest wiceministrem infrastrkutury ds. kolejnictwa].
Krzysztof Rytel z Zielonego Mazowsza przez tubę wyjaśniał przechodniom i protestującym, że to pierwszy w Polsce przypadek, gdy przewoźnik chce jeździć, a zarządca torów się na to nie godzi. Jego zdaniem decyzja PLK likwiduje konkurencję na rynku połączeń między dużymi miastami i promuje w ten sposób pociągi InterCity.
Źródło: warszawa.gazeta.pl
http://www.zw.com.pl/artykul/472309.htmlCytuj:
Stanęli w obronie pociągów
Piotr Szymaniak 03-05-2010, ostatnia aktualizacja 04-05-2010 10:33
Kilkunastu pasażerów protestowało na Centralnym przeciwko likwidacji tanich pociągów InterRegio. – Obawiamy się droższych biletów – mówią.
Protestujący skrzyknęli się na portalu społecznościowym Facebook. Założyli tam grupę „Łapy precz od InterRegio”, by wyrazić swój sprzeciw przeciw wycofaniu ponad 150 pociągów dalekobieżnych należących do spółki Przewozy Regionalne. Wczoraj przyszli na Dworzec Centralny.
Od dziś na tory nie wyjadą m.in. składy jeżdżące z Warszawy do Krakowa, Katowic, Poznania, Wrocławia, Szczecina, Łodzi, Bydgoszczy i Rzeszowa. W sieci protestuje ponad tysiąc osób, jednak tylko garstka internautów wzięła udział we wczorajszej pikiecie.
Dominowali wśród nich członkowie stowarzyszenia Zielone Mazowsze. – Dlaczego pasażerowie mają cierpieć na tym, że kolejarze nie mogą się dogadać? – pyta Krzysztof Rytel, jeden z ekologów. – Pociągami InterRegio można było tanio podróżować między największymi miastami. Podróż do Krakowa kosztowała trochę ponad 40 zł, a z Regiokarnetem w obydwie strony – 26 zł. To zmusiło InterCity do wprowadzania promocji, które po wyeliminowaniu konkurencji na pewno znikną. Kogo będzie stać na bilet za 100 zł? – pyta Rytel.
Jak zapewnił Paweł Ney, rzecznik PKP InterCity, przewoźnik nie ma zamiaru podwyższać cen biletów. Za to na trasy, na które dziś nie wyjadą wycofane pociągi, InterCity wyśle dłuższe składy. Oprócz tego pasażerowie, którzy wcześniej kupili bilety na podróż InterRegio, będą mogli je wykorzystać w pociągach InterCity tej samej relacji.
– Przewozy Regionalne mają gorszy tabor, ale ich pociągi jeździły przepełnione. Może to nie jest dla nich najlepsza reklama, jednak to pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na tanie podróżowanie – mówili pasażerowie.
Protestujący skandowali: „InterRegio muszą zostać” oraz domagali się odejścia Zbigniewa Szafrańskiego, prezesa PKP Polskie Linie Kolejowe, oraz Juliusza Engelhardta, wiceministra infrastruktury odpowiedzialnego za transport kolejowy.
To właśnie PKP PLK, które zarządzają infrastrukturą kolejową, zażądały od Przewozów Regionalnych odwołania pociągów. Powodem było rosnące zadłużenie wobec właściciela torów. – W sumie zadłużenie Przewozów Regionalnych i PKP InterCity sięga 400 mln zł – mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK. Także InterCity będzie musiało ograniczyć liczbę pociągów, jeśli nie spłacą należności. Mają na to czas do 15 maja. – Składy obydwu przewoźników będą mogły wrócić na tory, jeśli tylko należności wobec nas zostaną uregulowane – dodaje.
Tymczasem pociągi InterRegio nadal figurują w rozkładzie jazdy.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1654657,0,,,wiadomosc.htmlCytuj:
Demonstracja na Centralnym "Łapy precz od InterRegio"
We wtorek 4 maja miało nie wyjechać na tory 78 pociągów InterRegio, należących do Przewozów Regionalnych. Z rozkładu miały je skreślić Polskie Linie Kolejowe - właściciel torów, u którego PR mają duży dług. W poniedziałek wieczorem okazało się, że nie wyjedzie 48 składów - bo, jak wyjaśnia rzecznik PLK, dla 31 pociągów PR "wykazały źródła finansowania". Przeciwko likwidacji połączeń protestowali pasażerowie i ekolodzy - w internecie i na dworcu.
Jeszcze 28 kwietnia prezes PKP Polskie Linie Kolejowe Zbigniew Szafrański mówił, że 151 połączeń Przewozów Regionalnych od 4 maja zostanie wycofanych z rozkładu, jeżeli spółka nie zapłaci zaległych faktur za dostęp do torów.
Pociągi wracają
W praktyce we wtorek nie wyjechałoby na tory 78 pociągów InterRegio. Rzecznik PLK Krzysztof Łańcucki wyjaśniał w TVN 24, że tych spośród 151 połączeń, 73 pociągi kursują w święta, weekendy albo okresowo i zakaz ruchu dotknie je stopniowo. Ostatecznie nie pojedzie ich 48 w całej Polsce. Zobacz wykaz odwołanych pociągów.
W niedzielę po południu Przewozom Regionalnym udało się wykazać, że część połączeń ma zapewnione finansowanie. Wobec tego PKP PLK zmieniły swoją decyzję: te pociągi jednak pozostaną w rozkładzie.
Co mają zrobić pasażerowie zlikwidowanych połączeń?
- Będą mogli zwrócić bilety i otrzymać ich równowartość - mówił na antenie TVN Warszawa Piotr Olszewski, rzecznik PR. Bilety będą też honorowane w Intercity - zapowiedziało PKP na swojej stronie internetowej.
Protest w internecie i realu
Ekolodzy i miłośnicy kolei, którzy chcą zachowania połączeń, zorganizowali się na portalu społecznościowym Facebook. Założyli grupę "Łapy precz od InterRegio". Obecnie jest już do niej zapisanych ponad tysiąc członków. Inicjatorzy grupy poszli więc o krok dalej i postanowili zorganizować protest "w realu".
Spotkali się o godz. 17.15 w hali głównej Dworca Centralnego. - W tym czasie do Warszawy przyjadą też trzy pociągi InterRegio, w których przyjadą kolejni demonstranci. Podczas jazdy będą informować pasażerów, że po raz ostatni mogą skorzystać z taniego połączenia - mówił Trammer. - Chcemy pokazać kolejarzom, że robią błąd. PKP cofa się w rozwoju - ocenił.
Protestowali na Centralnym
Różnica w cenie między InterRegio a innymi pociągami jest duża. - Połączenie Intercity z Warszawy do Krakowa kosztuje 107 zł. Pociągiem InterRegio do tej pory można było przejechać za niewiele ponad 40 zł - mówił Karol Trammer, redaktor branżowego pisma "Z biegiem szyn".
- Jeśli jedziemy na Regio Karnecie, to opłata wynosi 26 zł za dzień - opowiadał w czasie protestu Krzysztof Rytel z Zielonego Mazowsza. - Domagamy się też odwołania prezesa PLK, bo działa na szkodę spółki - dodał.
Zablokują tory, jeśli nie dostaną pieniędzy
InterRegio jeździliśmy m.in. do Krakowa, Poznania i Łodzi. Jeśli Przewozy Regionalnie nie będą płacić PKP PLK, zamierzają zablokować pociągi.
Są w tarapatach przez dłużników
Polskie Linie Kolejowe są na granicy utraty płynności finansowej. 10 maja 40 tysięcy pracowników może nie dostać wypłat. Co gorsza, PLK nie ma środków na utrzymanie torów. Wszystko przez przewoźników, głównie PKP Przewozy Regionalne, którzy zalegają z opłatami za użytkowanie infrastruktury.
Intercity też zagrożone
PKP PLK chce również wycofać część połączeń PKP Intercity. Ten przewoźnik przewoźnik do 4 maja ma wskazać, które mogłyby zniknąć z rozkładu. Jeżeli PKP Intercity nie ureguluje zaległych płatności, to pociągi te przestaną jeździć 15 maja br. Mają się odbyć rozmowy w tej sprawie. Czytaj też na tvn24.pl
Szacuje się, że obie spółki zalegają właścicielowi infrastruktury kolejowej ok 400 mln zł.
mjc/mz
PS. Ja nie byłem na pikiecie - akurat wracałem z długiego weekendu pociągiem konkurencji, oczywiście w bydlęcych warunkach. I chyba najbardziej wkurzające jest to, że Interci*y tak narzekają na "kanibalizm" PR, a nie potrafią nawet przewieźć wszystkich chętnych do skorzystania z ich usług (mimo konkurencji ze strony Interregio).