Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 14, 2007 10:27 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 10, 2007 13:13
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
R2D2 napisał(a):
Cytuj:
Zwracam jedynie nieśmiało uwagę, że ideą P&R jest lokalizacja w bezpośrednim zasięgu efektywnego, częstego i szybkiego zbiorkomu. Którego przed PŚ na Połczyńskiej nie ma!


No nie ma i za tym parkingiem też nie ma... bo co jest? Autobusy stojące w tym samym korku i tramy stojące na każdych światłach.
Ale łatwo da się tam zrobić szybki i efektywny zbiorkom - są tory kolejowe do Błonia. Wybudować ten P&R przy stacji Gołąbki albo Ożarów i puścić ETZty co 10 minut (jak było za komuny). Nawet jaden skład, ale często.

Co do oszczędności w opłatach za parking... w centrum mozna bez problemu parkować za darmo, trzeba tylko wiedzieć gdzie.... na zakazie parkowania najlepiej.
Autobusy stoją, bo blachosmrody nie przestrzegają przepisów a drogówka ich za to nie karze. A tramwaje jadą stamtąd naprawdę szybko, mniej więcej dwa razy szybciej, niż autobus (a tym samym i, stojące w tych samych korkach, blachosmrody). A o możliwościach uruchamiania nowych pociągów i uzgadnianiu czegokolwiek z "koleją" nie będę się już nawet produkował. Chyba nie znasz obecnych realiów, proponując takie rozwiązania.

_________________
http://wawkom.waw.pl/forum/index.php -
FORUM WARSZAWSKIEJ KOMUNIKACJI!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 14, 2007 10:36 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 10, 2007 13:13
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
Storm napisał(a):
Dennis napisał(a):
Zwracam jedynie nieśmiało uwagę, że ideą P&R jest lokalizacja w bezpośrednim zasięgu efektywnego, częstego i szybkiego zbiorkomu. Którego przed PŚ na Połczyńskiej nie ma!


Jak nie ma, skoro na Połczyńskiej przy Tesco masz pętlę DWÓCH linii autobusowych? jaki problem dorzucić trzecią?
Wiesz co to znaczy efektywnego, częstego i szybkiego zbiorkomu? A wiesz może dokąd kursuje 112 i jaką trasą do centrum jedzie 155? Polecam stronę www.ztm.waw.pl, zanim następnym razem wypowiesz się w tej materii.
Cytuj:
A w przyszlości dobudować przedlużenie linii tramwajowych?
Mówimy o teraźniejszości, czy czasach dorosłości naszych wnuków?

Cytuj:
Dennis napisał(a):
Najczęściej stoi Kasprzaka, niemal już od Redutowej do Prymasa, a później Prosta-Świętokrzyska, nawet od Karolkowej i w zasadzie do Nowego Światu.


Kasprzaka praktycznie nie stoi, jeśli mowa o odcinku pomiędzy dawnymi Polskimi Nagraniami a Prymasa. To jest praktycznie zupełnie płynny ruch.
Zastanawiam się tylko, czy jechałeś tamtędy kiedykolwiek, czy celowo wprowadzasz forumowiczów w błąd? Ilekroć ja jadę tamtędy do pracy (105 albo 408), co czasami mi się zdarza, jak coś mi odbije i obrażę się na tramwaj, to korek stoi już mniej więcej od przystanku REDUTA WOLSKA (do skrzyżowania Prymasa/Kasprzaka) i stanowi (jak dziś na przykład) gros opóźnień na całej trasie od Lazurowej do Karolkowej!
Cytuj:
Dennis napisał(a):
IMHO lokalizacja tego P&R jest na teraz optymalna.


Absolutnie nie jest. Stąd moje pytanie - czy poruszasz się może tamtędy codziennie? Jeśli nie - proponuję poranny przejazd do Tesco na obserwację. Jeśli jedziesz od okolic Lazurowej - to nie widzisz początku - czyli właśnie skrzyżowania przy Selgrosie. Pojedź i sam zobacz jak to wygląda od samiuteńkiego początku.
Codziennie nie, ale bardzo często (patrz zdanie wyżej). I nie zdarzyło mi się jeszcze, zerknąwszy w prawo z busa, nie wypatrzyć końca korka, który sięgałby po horyzont :D

Cytuj:
Dennis napisał(a):
Inna sprawa, że trzeba zmienić mentalność kierowców. Albo uświadomić im, że - przy niemal zerowych stratach czasowych - sporo zyskają finansowo: bilet miesięczny na zbiorkom kosztuje 66 PLN, zaś miesięczne parkowanie pod pracą/szkołą w Śródmieściu - w granicach 400, nawet do 500 PLN.


Najpierw to oni muszą mieć GDZIE zaparkować.
Osobiście po przejechaniu korków przy EW Wola - nie parkowałbym już nigdzie, bo i nie ma po co. Już ponad połowa drogi do centrum miasta za mną, korki też, więc jaki sens?
Hmmm... Nie do końca pojąłem o co Ci chodziło. I co zrobiłbyś ze swoim samochodem, pod pracą, w Śródmieściu? Spuścił powietrze i schował do kieszeni? ;)

_________________
http://wawkom.waw.pl/forum/index.php -
FORUM WARSZAWSKIEJ KOMUNIKACJI!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 14, 2007 10:38 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 10, 2007 13:13
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
Wojtek napisał(a):
(...) Do tego chca poszerzyć Prostą za Daszynskim(...)
Nie słyszałem jeszcze o takich planach :shock: Nie sądzę jednak, aby obecne władze miasta, które wreszcie zaczęły, po latach, dostrzegać sensowność i celowość prowadzenia racjonalnej polityki transportowej w Warszawie, poszły na coś tak absurdalnego.

_________________
http://wawkom.waw.pl/forum/index.php -
FORUM WARSZAWSKIEJ KOMUNIKACJI!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 14, 2007 15:07 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So kwi 21, 2007 12:28
Posty: 36
Dennis napisał(a):
Storm napisał(a):
Jak nie ma, skoro na Połczyńskiej przy Tesco masz pętlę DWÓCH linii autobusowych? jaki problem dorzucić trzecią?

Wiesz co to znaczy efektywnego, częstego i szybkiego zbiorkomu? A wiesz może dokąd kursuje 112 i jaką trasą do centrum jedzie 155? Polecam stronę www.ztm.waw.pl, zanim następnym razem wypowiesz się w tej materii.


Ja ci natomiast polecam mapę i przemyślenie spraw:
- po co tam jeżdżą aż 2 autobusy
- dlaczego takimi drogami do centrum
- i jak wielki problem jest:
- zmienić ich trasy
- dorzucić jeszcze jedną linię, idącą prostooo do centrum
Zastanów się też, czy musisz się tak strasznie rzucać...

Dennis napisał(a):
Cytuj:
A w przyszlości dobudować przedlużenie linii tramwajowych?
Mówimy o teraźniejszości, czy czasach dorosłości naszych wnuków?


"Za moich czasów" zostala przedłużona linia tramwajowa na osiedle Górczewska, zlikwidowano budę na pętli Cm. Wolskiego, pozmieniano przebieg niektórych linii - i to wszystko w ciągu może 10 lat?

Dennis napisał(a):
Cytuj:
Dennis napisał(a):
Najczęściej stoi Kasprzaka, niemal już od Redutowej do Prymasa, a później Prosta-Świętokrzyska, nawet od Karolkowej i w zasadzie do Nowego Światu.


Kasprzaka praktycznie nie stoi, jeśli mowa o odcinku pomiędzy dawnymi Polskimi Nagraniami a Prymasa. To jest praktycznie zupełnie płynny ruch.
Zastanawiam się tylko, czy jechałeś tamtędy kiedykolwiek, czy celowo wprowadzasz forumowiczów w błąd? Ilekroć ja jadę tamtędy do pracy (105 albo 408), co czasami mi się zdarza, jak coś mi odbije i obrażę się na tramwaj, to korek stoi już mniej więcej od przystanku REDUTA WOLSKA (do skrzyżowania Prymasa/Kasprzaka) i stanowi (jak dziś na przykład) gros opóźnień na całej trasie od Lazurowej do Karolkowej!


Zamiast się rzucać, napisałbyś lepiej o której godzinie jedziesz... :P
Ja jadę między 8:30 a 9:20 i w okolicach Elekcyjna -> Prymasa 1000 lecia - nie ma korka. Jest to normalny, płynny ruch. Nawet jeśli samochody jadące z Elekcyjnej i skręcające w Kasprzaka zapełnią ją, to po zmianie świateł ją zwalniają i robią miejsce dla tych jadących prosto an Kasprzaka w kierunku Centrum. A nawet jesli coś się utworzy to i tak jest to nic w porownaniu z tym co się dzieje przed EW Wola...
Za światłami przy wiadukcie na Prymasa 1000 lecia nie ma już nic do Ronda Daszyńskiego, gdzie z kolei korek spotyka sie już przy Karolkowej.


Dennis napisał(a):
Cytuj:
Dennis napisał(a):
IMHO lokalizacja tego P&R jest na teraz optymalna.

Absolutnie nie jest. Stąd moje pytanie - czy poruszasz się może tamtędy codziennie? Jeśli nie - proponuję poranny przejazd do Tesco na obserwację. Jeśli jedziesz od okolic Lazurowej - to nie widzisz początku - czyli właśnie skrzyżowania przy Selgrosie. Pojedź i sam zobacz jak to wygląda od samiuteńkiego początku.

Codziennie nie, ale bardzo często (patrz zdanie wyżej). I nie zdarzyło mi się jeszcze, zerknąwszy w prawo z busa, nie wypatrzyć końca korka, który sięgałby po horyzont :D


Przejedź się tamtędy mimo wszystko z kilka razy, zobaczysz co się dzieje.
Jeśli dla ciebie gros opóźnień to korki ZA Cm. Wolskim to..... To naprawdę polecam poranną przejażdżkę Połczyńską od Tesco rozpoczynaną... Tak kilka dni z rzędu... Wtedy zrozumiesz i... parafrazująć twoje słowa: "przestaniesz wprowadzać innych forumowiczy w błąd". ;P
Jeszcze raz - jeśli ten parking ma istnieć to PRZED EW Wola. przed głównym skrzyżowaniem Połczyńskiej z Powstańców Śląskich. [btw: nie widzisz tego co tam się dzieje na tym skrzyżowaniu?]

Dennis napisał(a):
Cytuj:
Dennis napisał(a):
Inna sprawa, że trzeba zmienić mentalność kierowców. Albo uświadomić im, że - przy niemal zerowych stratach czasowych - sporo zyskają finansowo: bilet miesięczny na zbiorkom kosztuje 66 PLN, zaś miesięczne parkowanie pod pracą/szkołą w Śródmieściu - w granicach 400, nawet do 500 PLN.


Najpierw to oni muszą mieć GDZIE zaparkować.
Osobiście po przejechaniu korków przy EW Wola - nie parkowałbym już nigdzie, bo i nie ma po co. Już ponad połowa drogi do centrum miasta za mną, korki też, więc jaki sens?

Hmmm... Nie do końca pojąłem o co Ci chodziło. I co zrobiłbyś ze swoim samochodem, pod pracą, w Śródmieściu? Spuścił powietrze i schował do kieszeni? ;)


1. Jakim samochodem?
2. Czy ktoś kogoś zmusza do przyjeżdżania do CENTRUM MIASTA SAMOCHODEM? (centrum miasta + samochód = dziwne połączenie...)
3. Przepraszam, ale co mnie obchodzą miejsca dla samochodów w centrum, skoro ja jestem rowerzysta? Mnie interesują stojaki dla rowerów, bezpieczne w kształcie litery odwróconego "U"... ;)
4. I jeszcze odnośnie sensu tego co napisałem - jaki jest sens zostawiania samochodu na parkingu przy Połczyńskiej, skoro już jestem W mieście, 1/2-2/3 drogi za mną a reszta dojazdu do pracy to kilka minut w samochodzie jeszcze? (przejście na przystanek i oczekiwanie na autobus/tramwaj zajmie mi więcej czasu niż sam dojazd tymże samochodem dalej).


Co do poszerzania Prostej - niezależnie od polityki docelowej miasta, ta ulica MUSI zostać poszerzona, gdyż w obecnej chwili tamuje ruch z rogatek do centrum. I nawet jeśli zamierzasz w przyszłości coś zrobić z tą ulicą to wpierw musisz ją poszerzyć. I na szczęście jest na to miejsce (przynajmniej tak mi się wydaje po obejrzeniu zdjęć z maps.google.com/tego co sam widzę/mapa.szukacz.pl ).
Zresztą poszerzenie Prostej już teraz by znakomicie poprawiło ruch tranzytowy rogatki <-> centrum i odciążyło Aleje Jerozolimskie a także Al. Solidarności. (którymi to samochody jadące Kasprzaka/Prostą probują omijać korki na odcinku gdzie pasmo przelotowe jest zwężone)

P.S. Zainteresuj się tym co się dzieje na skrzyżowaniu Połczyńskiej/Powstańców Śląskich... :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 14, 2007 15:43 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 10, 2007 13:13
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
Storm napisał(a):
Ja ci natomiast polecam mapę i przemyślenie spraw:
- po co tam jeżdżą aż 2 autobusy
Właśnie nie wiem po co - sam postulowałem ostatnio w piśmie do ZTMu wycofanie stamtąd 155, jako linii notorycznie wożącej powietrze.
Cytuj:
- dlaczego takimi drogami do centrum
Zajrzałeś, jak prosiłem, na www.ztm.waw.pl? O jakim centrum zatem mówisz w przypadku linii 112? Centrum Marek? :P
Cytuj:
- i jak wielki problem jest:
- zmienić ich trasy
- dorzucić jeszcze jedną linię, idącą prostooo do centrum
Zarzuty, jakie tu czytam odnośnie tej lokalizacji P&R, podnoszą raczej brak istnienia w jego bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowej. Ty natomiast idziesz w kierunku zupełnie absurdalnie przeciwnym i proponujesz zlokalizowanie takowego parkingu wogóle poza zasięgiem jakiejkolwiek szyny. Powtarzam: nawet dwie, czy trzy linie autobusowe, choćby i kursowały sumarycznie w koordynacji, co 8 minut, to nie jest IMHO żadna ciekawa propozycja dla blachosmrodziarzy. Tym bardziej, że te autobusy będą (chyba, że wyznaczymy bus-pas efektywniej, niż zrobiono to w większości miejsc w Warszawie) stały w tych samych gigantycznych korkach, o których piszesz.
Cytuj:
Zastanów się też, czy musisz się tak strasznie rzucać...
A Ty się zastanów nad formą, jaką stosujesz wobec adwersarza w dyskusji:
Storm napisał(a):
Ja ci natomiast polecam mapę i przemyślenie spraw (...)


Cytuj:
Dennis napisał(a):
Cytuj:
A w przyszlości dobudować przedlużenie linii tramwajowych?
Mówimy o teraźniejszości, czy czasach dorosłości naszych wnuków?


"Za moich czasów" zostala przedłużona linia tramwajowa na osiedle Górczewska, zlikwidowano budę na pętli Cm. Wolskiego, pozmieniano przebieg niektórych linii - i to wszystko w ciągu może 10 lat?
A ile kilometrów linii tramwajowej powstało w Warszawie od tamtego czasu (od 1992 r.)? Ile daje to kilometrów średnio rocznie? Może Ciebie napawają optymizmem takie dane, bo mnie jakoś nie.

Cytuj:
Dennis napisał(a):
Cytuj:
Dennis napisał(a):
Najczęściej stoi Kasprzaka, niemal już od Redutowej do Prymasa, a później Prosta-Świętokrzyska, nawet od Karolkowej i w zasadzie do Nowego Światu.


Kasprzaka praktycznie nie stoi, jeśli mowa o odcinku pomiędzy dawnymi Polskimi Nagraniami a Prymasa. To jest praktycznie zupełnie płynny ruch.
Zastanawiam się tylko, czy jechałeś tamtędy kiedykolwiek, czy celowo wprowadzasz forumowiczów w błąd? Ilekroć ja jadę tamtędy do pracy (105 albo 408), co czasami mi się zdarza, jak coś mi odbije i obrażę się na tramwaj, to korek stoi już mniej więcej od przystanku REDUTA WOLSKA (do skrzyżowania Prymasa/Kasprzaka) i stanowi (jak dziś na przykład) gros opóźnień na całej trasie od Lazurowej do Karolkowej!


Zamiast się rzucać jak rybka wyciągnięta na brzeg, napisałbyś lepiej o której godzinie jedziesz... :P
W okolicach 9.00. To znaczy zawsze planuję przejechać tamtędy najpóźniej 8.35 (bo na 9.00 jadę zbiorkomem w okolice SMYKA do roboty), ale zazwyczaj utykam właśnie w tym korku :P

Cytuj:
Dennis napisał(a):
Cytuj:
Dennis napisał(a):
IMHO lokalizacja tego P&R jest na teraz optymalna.

Absolutnie nie jest. Stąd moje pytanie - czy poruszasz się może tamtędy codziennie? Jeśli nie - proponuję poranny przejazd do Tesco na obserwację. Jeśli jedziesz od okolic Lazurowej - to nie widzisz początku - czyli właśnie skrzyżowania przy Selgrosie. Pojedź i sam zobacz jak to wygląda od samiuteńkiego początku.

Codziennie nie, ale bardzo często (patrz zdanie wyżej). I nie zdarzyło mi się jeszcze, zerknąwszy w prawo z busa, nie wypatrzyć końca korka, który sięgałby po horyzont :D


Przejedź się tamtędy mimo wszystko z kilka razy, zobaczysz co się dzieje.
Jeśli dla ciebie gros opóźnień to korki ZA Cm. Wolskim to..... To naprawdę polecam poranną przejażdżkę Połczyńską od Tesco rozpoczynaną... Tak kilka dni z rzędu... Wtedy zrozumiesz i... parafrazująć twoje słowa: "przestaniesz wprowadzać innych forumowiczy w błąd". ;P
Obawiam się, że za każdym razem zobaczę to samo, co widzę i teraz, ilekroć jadę tamtędy rano do pracy (a i zdarza się po kilka razy z rzędu - taki ze zmnie zatwardziały autobusiarz :P).
Cytuj:
Jeszcze raz - jeśli ten parking ma istnieć to PRZED EW Wola. przed głównym skrzyżowaniem Połczyńskiej z Powstańców Śląskich. [btw: nie widzisz tego co tam się dzieje na tym skrzyżowaniu?]
Dzieje się Sajgon (nigdzie nie napisałem, że nie). Jednak nie mniejszy, niż dalej - wręcz przeciwnie. Za to dojechanie blachosmrodem aż tu zapewnia dostęp do efektywnej i szybkiej komunikacji zbiorowej (czego bynajmniej nie uświadczy się w ciągu Połczyńskiej przed tym skrzyżowaniem).

Cytuj:
Dennis napisał(a):
Cytuj:
Dennis napisał(a):
Inna sprawa, że trzeba zmienić mentalność kierowców. Albo uświadomić im, że - przy niemal zerowych stratach czasowych - sporo zyskają finansowo: bilet miesięczny na zbiorkom kosztuje 66 PLN, zaś miesięczne parkowanie pod pracą/szkołą w Śródmieściu - w granicach 400, nawet do 500 PLN.


Najpierw to oni muszą mieć GDZIE zaparkować.
Osobiście po przejechaniu korków przy EW Wola - nie parkowałbym już nigdzie, bo i nie ma po co. Już ponad połowa drogi do centrum miasta za mną, korki też, więc jaki sens?

Hmmm... Nie do końca pojąłem o co Ci chodziło. I co zrobiłbyś ze swoim samochodem, pod pracą, w Śródmieściu? Spuścił powietrze i schował do kieszeni? ;)


1. Jakim samochodem?
No... Mnie się wydawało, że idea P&R jest adresowana przede wszystkim do samochodziarzy, a jej celem jest odciążenie zakorkowanego i pogrążonego w smogu centrum miasta od nadmiaru ruchu kołowego. Chyba rowerzyści aż tak nie dymią i takich korków nie powodują, nie? ;)
Cytuj:
2. Czy ktoś kogoś zmusza do przyjeżdżania do CENTRUM MIASTA SAMOCHODEM? (centrum miasta + samochód = dziwne połączenie...)
A tu akurat zgadzam się z kolegą w 100%!
Cytuj:
4. I jeszcze odnośnie sensu tego co napisałem - jaki jest sens zostawiania samochodu na parkingu przy Połczyńskiej, skoro już jestem W mieście, 1/2-2/3 drogi za mną a reszta dojazdu do pracy to kilka minut w samochodzie jeszcze? (przejście na przystanek i oczekiwanie na autobus/tramwaj zajmie mi więcej czasu niż sam dojazd tymże samochodem dalej).
Tramwajem jedzie się stamtąd 25 minut do centrum. Blachosmrodem w korku - ~40 + problemy z zaparkowaniem w Śródmieściu. Przyjmijże to wreszcie do wiadomości. Zresztą nie wiem, czmu tak Cię dziwi (powyżej), że ludzie przyjeżdżają do miasta samochodem, skoro sam to uważasz (niesłusznie zresztą) za tak atrakcyjne, zarówno czasowo, jak i finansowo :P

Cytuj:
Co do poszerzania Prostej - niezależnie od polityki docelowej miasta, ta ulica MUSI zostać poszerzona, gdyż w obecnej chwili tamuje ruch z rogatek do centrum. I nawet jeśli zamierzasz w przyszłości coś zrobić z tą ulicą to wpierw musisz ją poszerzyć. I na szczęście jest na to miejsce (przynajmniej tak mi się wydaje po obejrzeniu zdjęć z maps.google.com/tego co sam widzę/mapa.szukacz.pl ).
Zresztą poszerzenie Prostej już teraz by znakomicie poprawiło ruch tranzytowy rogatki <-> centrum i odciążyło Aleje Jerozolimskie a także Al. Solidarności. (którymi to samochody jadące Kasprzaka/Prostą probują omijać korki na odcinku gdzie pasmo przelotowe jest zwężone)
Miejsca nie ma - to raz. A dwa, że tu właśnie wychodzi całkowita nieznajomość prawideł racjonalnej Inżynierii Ruchu i Polityki Transportowej. Od kiedy to bowiem ułatwia się blachosmrodom wjazd do ścisłego centrum miasta? To są właśnie komunikacyjne herezje, które - wcielane konsekwentnie w życie w Warszawie na przestrzeni ostatnich 15 lat, tak tak, tych samych, kiedy to wybudowano jedną (słownie: JEDNĄ) nową linię tramwajową, na Bemowo - doprowadziły Warszawę na skraj paraliżu ruchowego!

_________________
http://wawkom.waw.pl/forum/index.php -
FORUM WARSZAWSKIEJ KOMUNIKACJI!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 15, 2007 14:53 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So kwi 21, 2007 12:28
Posty: 36
Dennis napisał(a):
Właśnie nie wiem po co - sam postulowałem ostatnio w piśmie do ZTMu wycofanie stamtąd 155, jako linii notorycznie wożącej powietrze.


A może zamiast ją wycofywać, warto byłoby podstawić w inne miejsce, skąd kierowcy mogliby się do niej akurat przesiadać? (po odpowiednim przeprowadzeniu linii oczywiście)

Dennis napisał(a):
Zajrzałeś, jak prosiłem, na www.ztm.waw.pl? O jakim centrum zatem mówisz w przypadku linii 112? Centrum Marek? :P


Jaki to problem zmienić trasy kursowania tychże autobusów, w przypadku zmiany położenia P&R?

Dennis napisał(a):
Zarzuty, jakie tu czytam odnośnie tej lokalizacji P&R, podnoszą raczej brak istnienia w jego bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowej.


Chcesz zmusić ludzi do przesiadania się z samochodów do... pociągów? Dennis, zastanów się chwilę - ci ludzie skorzystali z samochodu właśnie między innymi po to, aby nie jechać pociągiem! (zainteresuj się kolejnymi stacjami po Warszawie Zachodniej w stronę na zachód proszę).
Gdyby mi ktoś zaproponował abym dojechał samochodem do P&R i wsiadł do pociągu to bym go wyśmiał. Bo wsiąść do pociągu to ja mogę w miejscu gdzie mieszkam, bez konieczności jechania do ~Gołąbek w tym celu :D

Dennis napisał(a):
Ty natomiast idziesz w kierunku zupełnie absurdalnie przeciwnym i proponujesz zlokalizowanie takowego parkingu wogóle poza zasięgiem jakiejkolwiek szyny.


Jw...

Dennis napisał(a):
Powtarzam: nawet dwie, czy trzy linie autobusowe, choćby i kursowały sumarycznie w koordynacji, co 8 minut, to nie jest IMHO żadna ciekawa propozycja dla blachosmrodziarzy. Tym bardziej, że te autobusy będą (chyba, że wyznaczymy bus-pas efektywniej, niż zrobiono to w większości miejsc w Warszawie) stały w tych samych gigantycznych korkach, o których piszesz.


A to czemu, skoro wysadzimy kierowców z korków na parkingi i powsadzamy do autobusów?

Dennis napisał(a):
A ile kilometrów linii tramwajowej powstało w Warszawie od tamtego czasu (od 1992 r.)? Ile daje to kilometrów średnio rocznie? Może Ciebie napawają optymizmem takie dane, bo mnie jakoś nie.


Ależ oczywiście, że nie. :)

Dennis napisał(a):
W okolicach 9.00. To znaczy zawsze planuję przejechać tamtędy najpóźniej 8.35 (bo na 9.00 jadę zbiorkomem w okolice SMYKA do roboty), ale zazwyczaj utykam właśnie w tym korku :P


O godzinie 8:40 rano dzisiaj był KOREK od samego Tesco.
Co do twojego miejsca pracy - nie możesz rowerem?

Dennis napisał(a):
Obawiam się, że za każdym razem zobaczę to samo, co widzę i teraz, ilekroć jadę tamtędy rano do pracy (a i zdarza się po kilka razy z rzędu - taki ze zmnie zatwardziały autobusiarz :P).


Ja właśnie widzę codziennie prawie ten sam korek - od Selgrosa lub Tesco po horyzont...

Dennis napisał(a):
Dzieje się Sajgon (nigdzie nie napisałem, że nie). Jednak nie mniejszy, niż dalej - wręcz przeciwnie. Za to dojechanie blachosmrodem aż tu zapewnia dostęp do efektywnej i szybkiej komunikacji zbiorowej (czego bynajmniej nie uświadczy się w ciągu Połczyńskiej przed tym skrzyżowaniem).


No i o tym pisałem już dwa razy...
Kto dojedzie do EW samochodem ten NIE wsiądzie w zbiorkoma, bo już mu się to kompletnie nie opłaca.

Dennis napisał(a):
No... Mnie się wydawało, że idea P&R jest adresowana przede wszystkim do samochodziarzy, a jej celem jest odciążenie zakorkowanego i pogrążonego w smogu centrum miasta od nadmiaru ruchu kołowego. Chyba rowerzyści aż tak nie dymią i takich korków nie powodują, nie? ;)


Pytanie było skierowane do mnie, więc odpowiedziałem... ;)

Dennis napisał(a):
Tramwajem jedzie się stamtąd 25 minut do centrum. Blachosmrodem w korku - ~40 + problemy z zaparkowaniem w Śródmieściu.


AŻ 25 minut. Samochodem lecisz 15-20. Omijasz co najmniej 2 przystanki i czekasz w korku np na Prostej...
Zresztą nie wiem, trzeba by zrobić test - tramwaj kontra samochód koło 9 rano. Z tego co pamiętam - na wiosnę jeździłem z kolega jego samochodem, to w 20-30 minut się wyrabialiśmy do Centrum bezproblemowo...

Dennis napisał(a):
Przyjmijże to wreszcie do wiadomości. Zresztą nie wiem, czmu tak Cię dziwi (powyżej), że ludzie przyjeżdżają do miasta samochodem, skoro sam to uważasz (niesłusznie zresztą) za tak atrakcyjne, zarówno czasowo, jak i finansowo :P


Bzzzz... wrong.
Najbardziej korzystny finansowo/zdrowotnie/czasowo jest podróżować rowerem.

Dennis napisał(a):
Miejsca nie ma - to raz. A dwa, że tu właśnie wychodzi całkowita nieznajomość prawideł racjonalnej Inżynierii Ruchu i Polityki Transportowej. Od kiedy to bowiem ułatwia się blachosmrodom wjazd do ścisłego centrum miasta? To są właśnie komunikacyjne herezje, które - wcielane konsekwentnie w życie w Warszawie na przestrzeni ostatnich 15 lat, tak tak, tych samych, kiedy to wybudowano jedną (słownie: JEDNĄ) nową linię tramwajową, na Bemowo - doprowadziły Warszawę na skraj paraliżu ruchowego!


Przeczytaj jeszcze raz co napisałemw cześniej - raz.
Dwa - kontynuując obecną polityke transportową w tym mieście (a raczej jej brak) - nie masz innego wyjścia jak poszerzyć tę ulicę...
BTW: dlaczego sądzisz, że nie ma miejsca na to? (tak samo twierdziłem kiedyś jak jeździłem autobusami, ale kiedy się przesiadłem na rower, zacząłem więcej rzeczy dostrzegać dookoła siebie - i tobie też to polecam ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 16, 2007 7:52 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Storm napisał(a):
Chcesz zmusić ludzi do przesiadania się z samochodów do... pociągów?


1) Nie zmusić, ale zachęcić dobrą ofertą.

2) Owszem, taki mniej więcej trend panuje w Europie. Kolej aglomeracyjna jest po prostu znacznie bardziej wydajnym i bezpiecznym środkiem transportu.

3) To już się dzieje, np. w Rembertowie, Sulejówku, Pruszkowie.

Cytuj:
Dennis, zastanów się chwilę - ci ludzie skorzystali z samochodu właśnie między innymi po to, aby nie jechać pociągiem! (zainteresuj się kolejnymi stacjami po Warszawie Zachodniej w stronę na zachód proszę).


Storm, to już kolejna dyskusja, w której insynuujesz osobom mającym inne zdanie niż Ty, że nie znają się, bo tylko Ty i Twój kolega mieszkacie w takim miejscu / jeździcie taką trasą, że macie pełen ogląd sytuacji komunikacyjnej stolicy / danej dzielnicy, a ten kto mieszka kilometr dalej czy bliżej to już nie ma o niczym pojęcia. Zastanów się proszę nad stylem argumentacji.

FYI: ze stacji i przystanków osobowych na zachód od Warszawy Zachodniej kilka lat temu dojeżdżało pociągiem do centrum 60 tys. osób. Teraz, po wprowadzeniu SKM i wspólnego biletu, zapewne trochę więcej.

Cytuj:
Bo wsiąść do pociągu to ja mogę w miejscu gdzie mieszkam, bez konieczności jechania do Gołąbek w tym celu


No i gites, ja też tak mogę i się bardzo cieszę, bo jak mi się nie chce pedałować, to pociągiem jadę do pracy 14 minut, do tego z reguły na siedząco.

Do autobusu też zapewne możesz wsiąść w miejscu gdzie mieszkasz, bez konieczności jechania do Tesco. Po co zatem budować P&R z przesiadką na autobus?

Cytuj:
Najbardziej korzystny finansowo/zdrowotnie/czasowo jest podróżować rowerem.


Ciekawe skąd zatem te samochody na Połczyńskiej?

Wracając do tematu - P+R z przesiadką na autobus / tramwaj to jest fajny pomysł w mieście powiedzmy 100-300 tys. mieszkańców, przy skutecznym systemie priorytetów. W dwumilionowej metropolii to nieporozumienie.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 16, 2007 9:15 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So kwi 21, 2007 12:28
Posty: 36
olek napisał(a):
Storm napisał(a):
Chcesz zmusić ludzi do przesiadania się z samochodów do... pociągów?

1) Nie zmusić, ale zachęcić dobrą ofertą.
2) Owszem, taki mniej więcej trend panuje w Europie. Kolej aglomeracyjna jest po prostu znacznie bardziej wydajnym i bezpiecznym środkiem transportu.
3) To już się dzieje, np. w Rembertowie, Sulejówku, Pruszkowie.


Ależ oczywiście, że tak, tylko że w W-wie masz tylko jedno takie połączenie.
Zapominasz też o tym, że na chwile obecną NIE MA takiego połaczenia wzdłuż trasy Poznań - Warszawa...

olek napisał(a):
Cytuj:
Dennis, zastanów się chwilę - ci ludzie skorzystali z samochodu właśnie między innymi po to, aby nie jechać pociągiem! (zainteresuj się kolejnymi stacjami po Warszawie Zachodniej w stronę na zachód proszę).

Storm, to już kolejna dyskusja, w której insynuujesz osobom mającym inne zdanie niż Ty, że nie znają się, bo tylko Ty i Twój kolega mieszkacie w takim miejscu / jeździcie taką trasą, że macie pełen ogląd sytuacji komunikacyjnej stolicy / danej dzielnicy, a ten kto mieszka kilometr dalej czy bliżej to już nie ma o niczym pojęcia. Zastanów się proszę nad stylem argumentacji.


NIe mam pełnego oglądu, ale jeżdżę tamtędy i WIDZĘ co się dzieje. Może nie widzę wszystkiego - ale większosć - raczej na pewno.
Odnośnie kolegi - jego w to nie mieszajmy, bo jego przykład wziąłem w innej dyskusji tylko dlatego, gdyż mieszka kilka metrów od Dźwigowej.

Co do mojego stylu argumentacji - przynajmniej mam argumenty i umiem się nimi poslugiwać - i są to argumenty w dobrym stylu, bez sztuczek erystycznych, takie jak ta twoja - w których probujesz przypomnieć jakieś moje wpadki i wykorzystać je do własnych celów... :P

olek napisał(a):
FYI: ze stacji i przystanków osobowych na zachód od Warszawy Zachodniej kilka lat temu dojeżdżało pociągiem do centrum 60 tys. osób. Teraz, po wprowadzeniu SKM i wspólnego biletu, zapewne trochę więcej.


Mam wymienić wszystkie stacje, które NIE leżą na linii kolejowej W-wa - Łowicz ale są na zachód od Warszawy?
Sprawdź na mapie przebieg linii kolejowej Łowicz - Warszawa i znajdź DOGODNE miejsca przesiadek dla keirowców poruszających się po drodze Poznań - Warszawa.

olek napisał(a):
Do autobusu też zapewne możesz wsiąść w miejscu gdzie mieszkasz, bez konieczności jechania do Tesco. Po co zatem budować P&R z przesiadką na autobus?

To ma być chyba rozwiązanie dla kierowców? Co by zostawiali samochody w miejscu zamieszkania - lub na rogatkach miasta - i nie tłoczyli się w centrum Warszawy?
Poza tym niekoniecznie do Tesco. Niekoniecznie do autobusu. Wszystko zależy od miejsca usytuowania parkingu, dróg dojazdowych i zapewnionych rozwiązań zbiorkomu.

olek napisał(a):
Cytuj:
Najbardziej korzystny finansowo/zdrowotnie/czasowo jest podróżować rowerem.

Ciekawe skąd zatem te samochody na Połczyńskiej?


Dlaczego akurat Połczyńska?
To znaczy co? mam wyjaśniać, czemu ludzie jeżdżą samochodami?

olek napisał(a):
Wracając do tematu - P+R z przesiadką na autobus / tramwaj to jest fajny pomysł w mieście powiedzmy 100-300 tys. mieszkańców, przy skutecznym systemie priorytetów. W dwumilionowej metropolii to nieporozumienie.


Wspierasz te P&R czy nie w końcu? Dlaczego tak/nie? Dlaczego nieporozumienie? Jakie masz inne rozwiązanie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 16, 2007 21:58 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
W milionowej metropolii odległości pomiędzy celami podrozy takimi jak dom-praca sa co najmniej 1,5 krotnie wieksze niż w 100-300 tys. mieście. Tymczasem wymagania co do czasu przejazdu do pracy sa takie same - czyli każdy by chcial dojchac do pracy w przedziale 0,5-1 godzina. W kilkset tysieczny mieście autobusy i konwencjonalne tramwaje (a takie mamy na Połczyńskiej), ktore są statystycznie wolniejsze od pociągow i metra zapewniają zatem wystarczający powód do organizacji P+R samochodó/autobus czy tramwaj, bo zapewniaj własnie taki czas dojazdu do centrum miasta (pracy). W milinowej metropolii po 0,5 godzinie jazdy samochodem do parkingu P+R i straty około 10 minut na przesiadke oczekujesz, że dotrzesz do pracy w nie mniej niż 15 minut- a to zapeni czy tylko metro lub SKM. Z połczynskiej jest możliwe zapewnienie takiego dojazdu, gdyby ktoś zechciał dobusować dodatkowe tory pomiędzy biegnaca tam linią kolejowa a WarszawA ZAchodnią umozliwiające polączenie ze średnicowa linia kolejową.

A dogodne przystanki kolejowe przy trasie Warszawa -Poznań do przesiadek z samochodów: moja odpowiedź - przy takich korkach wszystkie. Oczywiście połaczenia kolejowe muszą być co najmniej co 15-20 minut w takcie, a nie jak teraz co 1-2 godziny w nietakcie. I ja rozumiem, że raczej to jest dla was największym problemem, który powoduje, że sie opieracie P+R w tych miejscach. Zatem zachęcam do lobbowania w Kolejach Mazowieckich lub SKm na skierowania tam dodatkowego taboru/lepszego rozkładu etc.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 17, 2007 13:20 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So kwi 21, 2007 12:28
Posty: 36
Wojtek napisał(a):
W kilkset tysieczny mieście autobusy i konwencjonalne tramwaje (a takie mamy na Połczyńskiej), ktore są statystycznie wolniejsze od pociągow i metra zapewniają zatem wystarczający powód do organizacji P+R samochodó/autobus czy tramwaj, bo zapewniaj własnie taki czas dojazdu do centrum miasta (pracy).


Ok, zgoda.

Wojtek napisał(a):
W milinowej metropolii po 0,5 godzinie jazdy samochodem do parkingu P+R i straty około 10 minut na przesiadke


10 minut to za długo. MAX = 5.
A i tak dobrze by było, aby właściwy środek komunikacji już stal i czekal w chwili kiedy się do niego przesiadasz z samochodu.

Wojtek napisał(a):
oczekujesz, że dotrzesz do pracy w nie mniej niż 15 minut- a to zapeni czy tylko metro lub SKM. Z połczynskiej jest możliwe zapewnienie takiego dojazdu, gdyby ktoś zechciał dobusować dodatkowe tory pomiędzy biegnaca tam linią kolejowa a WarszawA ZAchodnią umozliwiające polączenie ze średnicowa linia kolejową.


http://mapa.szukacz.pl/ (Karolin, Połczyńska, Świerszcza*)
+
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odolany
+
http://mapa.kolej.one.pl/index.php?id=1109
IMHO torów nie trzeba dobudowywać, bo one już... są... Brakuje tylko stacji "przeładunkowej".
* - pociągi z Łowicza nie lecą przez Odolany, ale odchodzą na stację Warszawa Włochy przy ulicy Świerszcza.

I myśl z dzisiejszego poranka - na co nam tyle stacji, jeśli nie da się wysiąść z rowerem na dowolnej stacji w Warszawie bez _noszenia_ roweru?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL