Cytuj:
A może przed następną żarliwą polemiką spróbujesz jednak sprawdzić fakty w temacie, na który się wypowiadasz? W tym wypadku to naprawdę nie jest takie trudne, wystarczy umiejętność posługiwania się rozkładem jazdy ZTM.
I co? sprawdzałem jaka jest różnica w przyjeździe miedzy przystankami WSPÓŁCZESNA a TURMONCKA.
I tak:
.: w kierunku Żerań FSO czas przejazdu wynosi 3 min.
.: w Kierunku Olesina 7 min, z tym, że autobus ma 2 przystanki więcej po drodze i pojeżdżą pod CH Targówek, wtedy kiedy ludzie wracają z pracy i chcą zrobić zakupy.
Cytuj:
Taki, że trasy wyższych klas oprócz z reguły wyolbrzymianych skutków pozytywnych, mają też negatywne - w postaci np. rozcinania czy utrudniania podróży pieszych, rowerowych, komunikacją zbiorową. Oczywiście 134 to margines przewozów, ale podobnie ucierpiały np. tramwaje na Broniewskiego przy budowie zachodniego odcinka trasy AK.
Ach, wg Ciebie 134 ucierpiała ze względu na TT? 134 puszczono na obecną trasę w roku 2000, czyli po powstaniu TT.
Fakt, że doszedł przystanek przesiadkowy "Park Olszyna", no i postój na
światłach przy wiadukcie, a pozostałe 2 postoje tramów wynikają z dwukrotnego
przecinania drugiej jezdni Broniewskiego (która wtedy właśnie na tym odcinku
powstała). Wy macie jakieś klapki na oczach i
nie potraficie patrzeć systemowo i całościowo?
Cytuj:
Twoja wina, że mydlisz ludziom oczy tramwajem do Raszyna bez realnego rozeznania sytuacji.
Ach, Panie Olku wybacz. Mam się bić w piersi? O tak, Ty wiesz wszystko, znasz aglomeracje od poszewki. Mieszkam w okolicy, jeżdżę po powiecie pruszkowskim i akurat rozeznanie mam, także dzięki tzw. autopsji.
moja wina, dobre sobie. A czy wasza winą nie jest próba uwalenia Trasy AK? Przez to nie może powstać tramwaj na Powstańców Śląskich.
Cytuj:
O? A tak konkretnie, to w jakim studium czy planie jest rezerwa na linię do Raszyna? Bo na pewno nie Warszawy...
nie zgrywaj się. Dobrze wiesz, że jest ona w planach rozwoju TW, planach BDiK. W przeciwieństwie do lini WKD.
Cytuj:
Nie tak samo, tylko dwa razy wolniej.
Jeśli dowozówki będą dowozić do pętli tramwajowej, to zostaną wygryzione przez prywatne busy dowożące szybciej i bezpośrednio do centrum trasą S-W. To zjawisko można zaobserwować w Krakowie. Po prostu żeby środek transportu szynowego mógł zbierać potoki z dowozówek i P&R, musi być istotnie szybszy niż jazda bezpośrednio.
Napisałem moim ost. wpisie, że linie dowozowe będą jedzić do Raszyna i pełnić dwie funkcje:dowoź do tramwaju i do siedziby gminy. Jedynie linie jadące od południa kończyły by bieg w Jankach. Nie wszystkie linie miałby by być skierowane do Janek. Poza tym wole jechać 5 min dłużej niż kupować dwa miesięczne na ZTM i prywaciarza.
Cytuj:
Mam wrażenie, że nie odróżniasz Trasy S-W od POW. Przy trasie S-W tej zabudowy usługowej (a częściej - usługowo-mieszkaniowej) jest raptem 50-100 m, a i to nie wszędzie, w niektórych kwartałach do trasy przylega bezpośrednio czysta mieszkaniówka.
Tak czy owak, to bez znaczenia - istotny jest fakt, że za 10-15 lat te szczere pola będą prawdopodobnie gęściej zabudowane niż obecne centrum Raszyna.
Tak czy owak brak mi słowo. Ludzie i tak będą ciągnęli do centrum gminy. Poza tym większość terenu gminy ma bliżej do Al. Krakowskiej, gdzie ma iść tramwaj.
Cytuj:
Przejedź się trasą AK w okolicach Głębockiej. W Warszawie panuje głód terenów mieszkaniowych - m.in. ze względu na kiszenie ogromnych terenów pod rezerwy na trasy drogowe. A także brak działań w stylu przedwojennego "budujemy EKD w szczere pole i miasto na tym polu".
Kiszą się bo Wy protestujecie. Poza tym jakoś Ci ludzie muszą jeździć po mieście. Teraz miasto stoi, ludzi będzie więcej a Wy hamujecie rozwój dróg.
No, to o co w takim razie Ci chodzi z tym WKD razem z trasą S-W?[/quote]
Dubluje się z linia tramwajową przez Raszyn.
Cytuj:
Tak jak tutaj?
Dobrze wiesz, że Obwodnica Śródmieścia nie jest domknięta i nie jest skończona TS. A TŁ jest w ciągu OŚ.
A może tak jak tu? Jest korek bo zablokowaliście budowę Trasy AK i wszyscy jadą Al. Prymasa Tysiąclecia.

Cytuj:
W Warszawie najbliższa parametrom szybkiego tramwaju jest tak naprawdę WKD (zwłaszcza, gdyby udało się zintegrować ją z siecią tramwajową).
Nie uda się, bo są inne parametry szyny, WKD ma szynę kolejową, o innej główce.
Poza tym wasz link dostarczył mi argumentu-zrobić tak by tram ruszał przed samochodami i wyregulować pod niego sygnalizacje.
Cytuj:
Nie twierdzę, że linia tramwajowa do Raszyna jest zupełnie niepotrzebna. Ale na pewno nie ma szans na pełnienie takiej roli jaką mogłoby pełnić WKD w obsłudze przejazdów kombinowanych (szyna + rower / samochód / autobus) z dalej położonych miejscowości.
Bo?
Cytuj:
Specjalnie napisałem "ewentualnie", bo w przeciwieństwie do ciebie uwzględniam fakt, że kiedyś ktoś (też piszę to specjalnie) może chcieć tą WKD z Janek pociągnąć gdzieś dalej (może nawet na to przydałaby sie rezerwa terenowa). Bo w przeciwieństwie do Ciebie ZM uwzględnia także mozliwość przyszłego rozwoju miasta o jego otoczenia, a nie tylko stan obecny, czyli pola i kicające po nich zające.
Ponadto sam rzuciłeś temat dotyczący odnogi, która nawet nie ma sprecyzowanego przebiegu. Temat podjęliśmy, więc nie miej teraz pretensji, że jesteśmy nieprecyzyjni. Jak chcesz to mogę tę odnoge na mapie poprowadzić i rzucić to na forum, aby Ci pokazac, że można i będzie to jeden z wariantów (może nawet ekologiczny?).
A tak swoją drogą to przydałaby się przed podjęciem decyzji czy budować trasę S-W jakaś analiza strategiczna, czy lepiej te trasę, czy może tramwaj, czy może przedłużenie WKD - to by było dopiero myślenie o systemie transportowym, a nie tylko o systemie obwodnic stolicy lub jej satelitów. Jakoś o takiej analizie nie słyszałem, za to ciagle słysze o róznich wariantach, a to S7, S17, S8 tras przez lub obok Warszawy i o tym, że 90% ruchu na tych trasach to ruch lokalny - do Warszawy (czyli do miasta). Sądzę za tem, że rozważnie zebrania tego ruchu lokalnego w jakimś innym środku transportu, niż samochód byłoby jak najbardziej rozsądne (i w obecnym stanie systemu transportowego stolicy spóźnione już o kilka lat).
Mmm, ależ wy jesteście wyjątkowi, no nieprawdopodobne. Nie tylko wy chcecie rozwoju komunikacji i nie tylko wy patrzycie perspektywicznie.
Mmm, może wogóle nic nie budowac, niech Warszawa dławi się w korkach.
Proszę, powiedzcie jak wytłumaczycie waszą niechęć do Trasy S-W mieszkańcom Raszyna, którzy czekają na tą drogę jak na zbawienie?Cytuj:
A poza tym może trzymaj się wątków które poruszasz, bo odnosze wrażenie, że dyskusja w temacie "odnoga WKD", która sam wywołałeś nie zmierza z twojej strony do ustalenia konsensusu lub choćby dwóch dość precyzyjnie skonstruowanych zdań odrębnych, ale ma trwać na zasadzie ciągłego czepiania się i podważania wszystkich naszych stwierdzeń jakimikolwiek sposobami. To donikąd prowadzi, a ja jednak wolę zawsze zmierzać w jakimś kierunku.
Co więcej nie ja zacząłem temat o parkingach lecz Twój kolega Olek. Ja po prostu odpowiadam na argument. więc proszę Cię, nie kieruj do mnie swych pretensji.
Co do linku, P&R Połczyńska jest nietrafiona inwestycją. Ale ws. Wilanowskiej i Włościańskiej nie jest tak do końca. Ale nie o tym temat traktuje.
Cytuj:
Istnienie WKD i tramwaju przez Raszyn sobie nie przeczy, tak jak istnienie tramwaju na Jagiellońskiej z linią na Wysockiego oraz z linią kolejową do Legionowa (obydwie równoległe w odległosci nie wiekszej niż 1km od siebie).
Linia tramwajowa tam obsługuje inne rejony, a kolejowa inne. Poza tym pociąg służy dojazdowi mieszkańców Legionowa, Chotomowa do Warszawy-te miasta ją daleko i nie sąsiadują bezpośrednio ze Stolicą.