Tytułem posta chciałem logicznie podsumować ostatnia kampanię PZU dotyczącą OC dla kierowców. Dziś PZU po tragicznym wypadku Macieja Zientarskiego, który bierze udział w tej reklamie zdejmuje te billboardy z ulic.
mediarun napisał(a):
Maciej Zientarski, znany dziennikarz motoryzacyjny, walczy o życie po tragicznym wypadku w Warszawie. Dzisiaj kończy się kampania PZU z jego udziałem.
Michał Witkowski, rzecznik prasowy PZU, informuje, że kampania kończy się zgodnie z wcześniejszym planem. Billboardy, na których Zientarski reklamuje ubezpieczenia komunikacyjne PZU, znikną z końcem tego miesiąca.
- W sytuacji, w której zagrożone jest zdrowie i życie pana Macieja Zientarskiego musimy uznać za niestosowne pytania dotyczące kampanii reklamowej - twierdzi w rozmowie z nami Michał Witkowski.
Kampania ubezpieczeń komunikacyjnych PZU wystartowała w połowie stycznia. W spocie z Maciejem Zientarskim wystąpił jego ojciec Włodzimierz Zientarski.
Według informacji podanych przez portal Gazeta.pl stan Macieja Zientarskiego jest bardzo ciężki, ale stabilny. Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód jechał ok. 200 km/h (przy ograniczeniu do 50 km/h). W wypadku zginął na miejscu Jarosław Zabiega, dziennikarz Super Expressu, który podróżował jako pasażer.
Wczoraj wracałem do domu i z daleka widziałem tę dyskotekę pod wiaduktem na Puławskiej i nie wiedziałem, że o to chodzi. Z calym szacunkiem dla osob, które zginęły, ale 200 km/h to zwłaszcza oni nie powinni jechać po Warszawie. Po prostu STOP - piratom drogowym.
Dla chętnych zdjęcia tu:
http://wiadomosci.onet.pl/78601,21,0,pokaz.html[/quote]