humptyangel napisał(a):
w Kierunku Olesina 7 min, z tym, że autobus ma 2 przystanki więcej po drodze i pojeżdżą pod CH Targówek, wtedy kiedy ludzie wracają z pracy i chcą zrobić zakupy.
Wszyscy chcą zrobić zakupy? Koniecznie w CH Targówek? I to codziennie?
Cytuj:
Fakt, że doszedł przystanek przesiadkowy "Park Olszyna", no i postój na światłach przy wiadukcie, a pozostałe 2 postoje tramów wynikają z dwukrotnego przecinania drugiej jezdni Broniewskiego (która wtedy właśnie na tym odcinku powstała).
Powstała tylko i wyłącznie ze względu na trasę AK. Dzięki czemu jedna z głównych (i dawniej relatywnie szybkich) linii tramwajowych została skutecznie spowolniona trzema nowymi sygnalizacjami.
Cytuj:
Cytuj:
Twoja wina, że mydlisz ludziom oczy tramwajem do Raszyna bez realnego rozeznania sytuacji.
Ach, Panie Olku wybacz. Mam się bić w piersi? O tak, Ty wiesz wszystko, znasz aglomeracje od poszewki. Mieszkam w okolicy, jeżdżę po powiecie pruszkowskim i akurat rozeznanie mam, także dzięki tzw. autopsji.
moja wina, dobre sobie.
Ale co właściwie ma jeżdżenie po powiecie pruszkowskim do możliwości finansowych i organizacyjnych TW?
Cytuj:
A czy wasza winą nie jest próba uwalenia Trasy AK? Przez to nie może powstać tramwaj na Powstańców Śląskich.
Nie, nie naszą. Tak jak pisałem poprzednio - przed następną żarliwą polemiką postaraj się sprawdzić fakty, na temat których się wypowiadasz.
Po pierwsze, mylisz odcinki trasy AK.
Po drugie, jakby drogowcy poprawnie przygotowali inwestycje, to nie byłoby co uwalać.
Po trzecie, gdyby TW były gotowe do budowy nowej linii tramwajowej, to by się zajęły Kasprzaka, Sobieskiego albo połączenie Banach - Rakowiecka. Albo, żeby pozostać na Bemowie - Radiową. Albo jedną z dziesiątków innych linii, które też mają "w planach".
Cytuj:
Cytuj:
O? A tak konkretnie, to w jakim studium czy planie jest rezerwa na linię do Raszyna? Bo na pewno nie Warszawy...
nie zgrywaj się. Dobrze wiesz, że jest ona w planach rozwoju TW, planach BDiK.
Plany rozwoju TW nie służą ustanawianiu jakichkolwiek rezerw. A co to są plany BDiK i jak to się ma do planów zagospodarowania przestrzennego?
Cytuj:
W przeciwieństwie do lini WKD.
Trudno, żeby linia WKD była w planach TW.
Cytuj:
Cytuj:
Jeśli dowozówki będą dowozić do pętli tramwajowej, to zostaną wygryzione przez prywatne busy dowożące szybciej i bezpośrednio do centrum trasą S-W. To zjawisko można zaobserwować w Krakowie. Po prostu żeby środek transportu szynowego mógł zbierać potoki z dowozówek i P&R, musi być istotnie szybszy niż jazda bezpośrednio.
Napisałem moim ost. wpisie, że linie dowozowe będą jedzić do Raszyna i pełnić dwie funkcje:dowoź do tramwaju i do siedziby gminy. Jedynie linie jadące od południa kończyły by bieg w Jankach. Nie wszystkie linie miałby by być skierowane do Janek. Poza tym wole jechać 5 min dłużej niż kupować dwa miesięczne na ZTM i prywaciarza.
Zdaje się, że nie zrozumiałeś. Problem w tym, że wielu mieszkańców gminy będzie wolało kupić jeden bilet u prywaciarza i pojechać spod samej chałupy prosto do centrum Warszawy 10-osobowym busikiem. Vide Kraków, gdzie też się różnym wybitnym specjalistom teoretykom komunikacji wydawało, że ludzie o niczym innym nie marzą jak jeżdżenie dowozówką z przesiadką na tramwaj.
Cytuj:
Poza tym jakoś Ci ludzie muszą jeździć po mieście.
Właśnie dlatego potrzebny jest rozwój transportu szynowego również na obecnych "szczerych polach", przeznaczonych pod mieszkaniówkę.
Cytuj:
Teraz miasto stoi, ludzi będzie więcej a Wy hamujecie rozwój dróg.
Tak, tak. I powodujemy gradobicie, i koklusz.
Cytuj:
Cytuj:
Nie twierdzę, że linia tramwajowa do Raszyna jest zupełnie niepotrzebna. Ale na pewno nie ma szans na pełnienie takiej roli jaką mogłoby pełnić WKD w obsłudze przejazdów kombinowanych (szyna + rower / samochód / autobus) z dalej położonych miejscowości.
Bo?
Bo tramwaj będzie dwa razy wolniejszy niż WKD w dowozach z Janek do Śródmieścia. O czym już było w tym wątku parę razy.
Poza tym na linii tramwajowej dużo więcej pasażerów się nie zmieści, a na WKD owszem. O czym też już w tym wątku było.