Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn lut 22, 2010 21:28 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
W prawdzie temat trochę spóźniony, ale powodzie, które mamy miejscami nie pozwalają zapomnieć, że opady nie były tak dawno :)
Od wielu lat zastanawiam się nad tym dlaczego przystanki autobusowe odśnieżane są w nietypowy sposób. Otóż jest to jedyny rodzaj powierzchni w Warszawie, która po oczyszczeniu ze śniegu (pominę sytuację gdy kolejność jest inna) zostaje posypana piachem (z solą???). Jaki jest tego skutek? Właściwie przez całą zimę powierzchnia przystanków nie jest czysta. Najpierw jest zaśnieżona, potem zabłocona, a jak woda odparuje/spłynie to zasypana piachem. Kolejny opad śniegu powoduje, że znowu zabłocona; przy założeniu, że jakaś ilość soli została na powierzchni.
Czystość powierzchni przystanku niekoniecznie przeszkadza w korzystaniu z niego , ale już wsiadanie do autobusu z tym błockiem na butach jest odrażające :P. Mija wiele godzin, a czasem dni od opadu, a w autobusie pozostaje warstwa piachu. Pokrywa nie tylko podłogę, ale szyby dzielące, ściany, siedzenia i wszystko czego dusza dotknięcia nogą zapragnie. Gdyby nie było go na przystanku to jedyne co pasażerowie wnieśliby do środka to wodę. Zapewne zauważyliście, że część autobusów ma całkiem sprawnie zaprojektowane spadki co powoduje, że woda zbiera się w okolicy drzwi.
Jak widać w lato czy nawet jesienią, autobus nadaję się do użytku po nawet sporych opadach deszczu. Po opadach śniegu i jego "usunięciu" czytaj zastąpieniu piachem, najczęściej tego samego dnia trafia do czyszczenia.

Czy piach rzeczywiście spełnia swoją rolę lepiej niż sól? Rozumiem, że jest bardziej trwały, ale dlaczego akurat na przystankach? ZTM wychodzi z założenia, że zabezpiecza przed kolejnym opadem? Brzmi sensownie...

Czy to możliwe, że ZTM sam sobie a właściwie MZA i prywaciarzom robi taki prezent? On jest zleceniodawcą tego odśnieżania czy ZOM? Chciałbym napisać pismo w tej sprawie i wnioskować o zrezygnowanie z piachu.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 23, 2010 6:24 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
velogustlik napisał(a):
Czy piach rzeczywiście spełnia swoją rolę lepiej niż sól?


Nie jest i nie ma być.

velogustlik napisał(a):
Rozumiem, że jest bardziej trwały, ale dlaczego akurat na przystankach?


Np dlatego, że jest jakieś 10x tańszy niż sól. Np dlatego że sól niszczy buty i zostawia trudnozmywalne ślady na nich. Np dlatego, że sól niszczy autobusy (powoduje korozję elementów metalowych, szybsze zużycie gumy itd). A także dlatego, że przy przystankach i chodnikach są trawniki i niektórzy chcą, by nie zostały zasolone do stopnia, który powoduje, że zostaną pustynią.

velogustlik napisał(a):
ZTM wychodzi z założenia, że zabezpiecza przed kolejnym opadem? Brzmi sensownie...


Nie zabezpiecza, sól z resztą też nie. Tak czy siak po kazdym opadzie trzeba odśnieżać. Piach jest o tyle lepszy od soli, że sól tylko rozpuszcza śnieg/lód, a piach posypany tworzy przyczepną nawierzchnię nawet tam, gdzie jest solidna warstwa lodu/śniegu.

velogustlik napisał(a):
Czy to możliwe, że ZTM sam sobie a właściwie MZA i prywaciarzom robi taki prezent? On jest zleceniodawcą tego odśnieżania czy ZOM? Chciałbym napisać pismo w tej sprawie i wnioskować o zrezygnowanie z piachu.


Możliwe, że robi prezent obywatelom. Ja np uważam, że sypanie wszędzie solą to ogromny błąd.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 23, 2010 8:59 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Raffi napisał(a):
velogustlik napisał(a):
Czy piach rzeczywiście spełnia swoją rolę lepiej niż sól?


Nie jest i nie ma być.


Nie spełnia i nie ma spełniać? To chciałeś powiedzieć?

velogustlik napisał(a):
Rozumiem, że jest bardziej trwały, ale dlaczego akurat na przystankach?


Np dlatego, że jest jakieś 10x tańszy niż sól. Np dlatego że sól niszczy buty i zostawia trudnozmywalne ślady na nich. Np dlatego, że sól niszczy autobusy (powoduje korozję elementów metalowych, szybsze zużycie gumy itd). A także dlatego, że przy przystankach i chodnikach są trawniki i niektórzy chcą, by nie zostały zasolone do stopnia, który powoduje, że zostaną pustynią.

Raffi napisał(a):
velogustlik napisał(a):
ZTM wychodzi z założenia, że zabezpiecza przed kolejnym opadem? Brzmi sensownie...


Nie zabezpiecza, sól z resztą też nie. Tak czy siak po każdym opadzie trzeba odśnieżać.


No tak, ale przez te kilka godzin zanim się odśnieży to zawsze lepiej jest na powierzchniach, które wcześniej były czymś posypane niż na takich gdzie niczym

Raffi napisał(a):
Piach jest o tyle lepszy od soli, że sól tylko rozpuszcza śnieg/lód, a piach posypany tworzy przyczepną nawierzchnię nawet tam, gdzie jest solidna warstwa lodu/śniegu.


No to zdecydowanie prawda.

velogustlik napisał(a):
Czy to możliwe, że ZTM sam sobie a właściwie MZA i prywaciarzom robi taki prezent? On jest zleceniodawcą tego odśnieżania czy ZOM? Chciałbym napisać pismo w tej sprawie i wnioskować o zrezygnowanie z piachu.


Każda metoda ma swoje wady... Czyli dać sobie spokój?

Raffi napisał(a):
Możliwe, że robi prezent obywatelom. Ja np uważam, że sypanie wszędzie solą to ogromny błąd.

Jestem tego samego zdania. Warszawa jest na tyle bogata (naszymi pieniędzmi), że nie zawraca sobie głowy odśnieżaniem. W tym roku chyba tylko raz widziałem piaskarkę, która spychała przed posypaniem. Pewnie kierowca doszedł do wniosku, że na 10cm śniegu ma za mało soli :P
Może już o tym mówiłem, że widziałem w tv ciekawe rozwiązanie pługa. Na pierwszy rzut oka wyglądał normalnie. Między przednią a tylną osią miał poziomy wał szczotkowy jak w takich małych parkingowych odśnieżarkach. To czego lemiesz nie zebrał, szczotka zamiatała. Po przejechaniu jezdnia była prawie idealnie czarna a solą sypali jedynie po to, żeby rozpuszczała śnieg właśnie opadający. Myślę, że ta opcja powinna zostać standardem, zarówno z powodów ekonomicznych jak i ekologicznych. Niestety nie wiem jak taka maszyna nazywa się i nie udało mi się wygooglać zdjęcia. Taka zabawka tylko duuuża :):
http://www.allegro.pl/item902517553_ods ... enowy.html
Inna sprawa, że z tego co wiem to coraz rzadziej teraz sypie się solą kuchenną NaCl, ale KCl, która nie jest tak groźna dla roślin.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 23, 2010 9:35 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
velogustlik napisał(a):
Raffi napisał(a):
velogustlik napisał(a):
Czy piach rzeczywiście spełnia swoją rolę lepiej niż sól?


Nie jest i nie ma być.


Nie spełnia i nie ma spełniać? To chciałeś powiedzieć?


Właśnie tak. Piach ma inną rolę nieco- nie rozpuszcza, a czyni przyczepnym. Wg mnie rozpuszczanie ton śniegu i lodu nie ma sensu.

velogustlik napisał(a):
No tak, ale przez te kilka godzin zanim się odśnieży to zawsze lepiej jest na powierzchniach, które wcześniej były czymś posypane niż na takich gdzie niczym


Owszem, sól świetnie maskuje realne problemy z odśnieżaniem - nieudolność służb, brak sprzętu do mechanicznego (a więc szybkiego i taniego) odśnieżania chodników. Wystarczy sypnać solą, a problem znika - dopóki śniegu jest mało. Bo jak nie jest, to problem się tylko pogłębia sypaniem solą.

velogustlik napisał(a):
velogustlik napisał(a):
Czy to możliwe, że ZTM sam sobie a właściwie MZA i prywaciarzom robi taki prezent? On jest zleceniodawcą tego odśnieżania czy ZOM? Chciałbym napisać pismo w tej sprawie i wnioskować o zrezygnowanie z piachu.


Każda metoda ma swoje wady... Czyli dać sobie spokój?


No moim zdaniem nie ma sensu. Łatwiej odmyć wnętrze autobusu (z resztą przystosowane do tego) z piasku, niż wymieniać oblachowanie w pojazdach i wykładziny z powodu soli. Pamiętaj - piach co najwyżej brudzi. Sól natomiast jest tak cholernie reaktywna, że weżre się we wszystko praktycznie.

velogustlik napisał(a):
Inna sprawa, że z tego co wiem to coraz rzadziej teraz sypie się solą kuchenną NaCl, ale KCl, która nie jest tak groźna dla roślin.


Nie w Wawie chyba. To znaczy z tego co wiem, to u nas wali się i planuje dalej walić wyłącznie chlorek sodu. Ponoć jest tańszy. A przynajmniej tak twierdził w mediach ZOM zapytany o to czym sypie i czemu by nie zacząć używać mniej agresywnych środków.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL