Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz sty 07, 2010 11:58 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Cytuj:
W noworocznej sondzie tvnwarszawa.pl - A co ty zrobiłbyś dla Warszawy? Aż 118 warszawiaków zapowiedziało, że jest gotowych w 2010 roku nie łamać przepisów ruchu drogowego.


"Aż"! Trzeba zapisać w annałach.

http://wiadomosci.onet.pl/2682,2106741, ... kalne.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 07, 2010 18:01 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 12:43
Posty: 368
A mnie zaskoczyła liczba osób deklarujących, że jeździ przepisowo w innej sondzie:

http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1637029,0, ... omosc.html

wychodzi na to, że aż jedna trzecia tak robi. Nie widać tego na ulicach. Z moich obserwacji wynika, że przepisowo jeździ max. 10% kierowców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 07, 2010 19:31 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Ja bym tak nie demoralizował kierowców. Te 30% jest IMO możliwe.


Kiedyś jak się jeździło przepisowo po Wawie, to trochę nawet strach był, czy zaraz ktoś się w bagażnik nie wmelduje, bo co chwila ktoś z tyłu hamował ostro. Prędkość wtedy przekraczali wszyscy, jak leci, z ciężarówkami łącznie.
Teraz już jest znacznie lepiej, a bywa, że jak ktoś goni jak głupi, to nie ma którędy, bo wszędzie dookoła akurat jeżdżący przepisowo i nie ma jak z pomiędzy nich wyjechać. Oczywiście to jeszcze nie jest norma, w końcu jeżdżący przepisowo to wciąż mniejszość. Ale już nikogo nie dziwi i nie oburza już jadący 60km/h samochód na Jagiellońskiej. I widać tych aut coraz więcej.
Poza tym po części ulic w godzinach szczytu fizycznie nie da się pojechać szybciej, bo się po prostu stoi. To załatwia wiele problemów z prędkością i przepisami.


Tak samo na trasach. Kiedyś wszyscy jeździli 90-100km/h. Polonezy i Fiaty mogły niewiele więcej, ale nie opłacało się to bo powyżej 90-100 hałas był już nie do zniesienia i na dłuższą metę było to męczące. Szybszych aut prawie nie było.
Później pojawiły się auta z Zachodu i zaczęło się "ściganctwo". Na trasach Wawa-Białystok, czy Wawa-Poznań normalne były całe kolumny pojazdów jadących 120km/h, a czasem i 140km/h i sortujących się kolejnością przy wyprzeadzaniu. Nierzadko walili środkiem, na trzeciego, rozpychając auta po poboczach (gdzie z kolei pod kołami ginęli piesi i rowerzyści).
Teraz coraz częściej jadąc około 90km/h na tych trasach zdarza mi się, że przez długi czas nic mnie z tyłu nie dogania na tych trasach, ani ja nikogo nie doganiam - czyli jadę z prędkością podobną co wszyscy. Nieraz mam przed lub za sobą auto 2-3x mocniejsze od mojego, a mimo to kierowca jedzie spokojnie, równo. Z resztą często szaleją właśnie nie ci w najlepszych autach, a ci w średnio-drogich (powiedzmy 40-70 tys). Coraz częściej ludzie respektują zakazy wyprzedzania i tym podobne - tu na pewno zbawienna jest rola policyjnych aut z wideorejestratorami. Nigdy nie masz pewności, czy Cię taki nie filmuje - kierowcy się boją ich niesamowicie, bo jak Policjant dobrze podliczy ciągłą, skrzyżowanie, przejście dla pieszych i prędkość (takie kombo mozna złapać jednym wyprzedzaniem na skrzyżowaniu), to można dalej pójść piechotą już bez prawka. I w sądzie nie wygrasz, bo materiał pokazuje czarno na białym. Także łapówek już Policji nie wręczysz tak jak kiedyś. To olbrzymie plusy, które dyscyplinują kierowców.

W miejscowościach na trasach za to pozytywny popłoch zrobiły też fotoradary. Te 300 puszek na ósemce naprawdę widać, kierowcy już się przyzwyczaili, że co wioska to puszka i nie wiadomo kiedy będzie foto. Zwalniają prawie wszyscy. Różnica jest taka, że te 30% zwalnia widząc tabliczkę miejscowości (każdej miejscowości), kolejne 30% na widok tabliczki ostrzegającej przed fotoradarem, a 30% na widok fotoradaru dopiero, a 10% wali setką mimo to i liczy, że w puszce nie ma aparatu. Tym ostatnim wcześniej czy później kończy się limit punktów i muszą spasować, nawet gdy są dość bogaci by płacić mandaty.


Oczywiście do ideału bardzo daleko, ale jestem skłonny w te 30% uwierzyć. W każdym razie ta liczba nie wymaga wielkiego urealniania.



No i warto zwrócić jeszcze uwagę na jeden detal: statystyczny kierowca nie traktuje parkowania, jako jazdy - czyli nie wlicza nielegalnego postoju do nielegalnej jazdy. Pewnie stąd to poczucie u 1/3 że są w pełni "legalni".

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 07, 2010 22:24 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 12:43
Posty: 368
Poprawia się.

Ale na Al. Niepodległości pomiędzy GUS-em a Gęsią przepisowo jadę tylko ja i nikt - albo czasami, rzadko ktoś jeszcze. To samo na Armii Ludowej przy Focusie, gdzie jest 50 (80 jest tylko w zagłębieniu).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 08, 2010 8:45 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
Raffi napisał(a):
Także łapówek już Policji nie wręczysz tak jak kiedyś. To olbrzymie plusy, które dyscyplinują kierowców.


Eeee ???
Jeżdżę samochodem od '94. Jak na razie miałem JEDNĄ taką sytuację, że policjant nie chciał "rozmawiać"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 08, 2010 14:33 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Śr kwi 29, 2009 9:47
Posty: 112
@30% w ankiecie
Zwróćcie uwagę, że wyniki tego typu ankiety należy czytać jako "30% spośród osób, które odwiedziły stronę, zauważyły ankietę i zechciały wziąć w niej udział." Zżymam się jak ktoś ekstrapoluje wyniki ankiet opartych o próbę przypadkową na całość populacji...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 08, 2010 15:51 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 12:43
Posty: 368
Fakt.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 08, 2010 18:24 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
PMN76 napisał(a):
Jeżdżę samochodem od '94. Jak na razie miałem JEDNĄ taką sytuację, że policjant nie chciał "rozmawiać"


A często Cię zatrzymują? ;-)

Cytuj:
Policjanci Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji zatrzymali funkcjonariusza Komendy Rejonowej Praga-Południe w Warszawie, któremu przedstawiono 14 zarzutów dotyczących korupcji i przekroczenia uprawnień.

Według nieoficjalnej informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy chodziło m.in. o odstępowanie od wypisywania mandatów podczas kontroli drogowej. Jak poinformowała w piątek PAP Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusz w policji pracuje od 13 lat - w sekcji prewencji.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... zutem.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL